Biblia Jakuba Wujka
Księga: Ewangelia wg św. Łukasza 23:17
I poczęli nań skarżyć, mówiąc: Tegośmy naleźli podwracającego naród nasz i zakazującego dani dawać Cesarzowi, i mówiącego, że on jest Chrystusem królem.
Lecz się oni silili, mówiąc: Wzrusza lud, ucząc po wszytkiej Żydowskiej ziemi, począwszy od Galilejej aż dotąd.
A gdy się dowiedział, iż należał do władzej Herodowej, odesłał go do Heroda, który też w Jeruzalem był w one dni.
A Herod ujźrzawszy Jezusa, uradował się barzo. Bo go od dawnego czasu pragnął widzieć, dlatego iż wiele o nim słychał i spodziewał się, że miał widzieć jakie cudo od niego uczynione.
A wzgardził im Herod z wojskiem swoim i naigrał obleczonego w szatę białą, i odesłał do Piłata.
rzekł do nich: Przywiedliście mi tego człowieka, jakoby lud odwodzącego. A oto ja, pytając przed wami, nie nalazłem w tym człowieku żadnej winy z tych, o których nań skargę kładziecie.
Który był dla niejakiego rozruchu w mieście uczynionego i dla mężobójstwa posadzon do więzienia.
A on po trzecie rzekł do nich: Cóż wżdy złego ten uczynił? Żadnejem przyczyny śmierci w nim nie nalazł: skarzę go tedy i wypuszczę.
I wypuścił im onego, który był dla mężobójstwa i rozruchu wrzucon do więzienia, o którego prosili, a Jezusa podał na wolą ich.
A gdy go wiedli, pojmali Szymona, niektórego Cyrenejczyka, ze wsi idącego, i włożyli nań krzyż, aby niósł za Jezusem.
A Jezus obróciwszy się do nich, rzekł: Córki Jerozolimskie, nie płaczcie nade mną, ale same nad sobą płaczcie i nad synami waszymi.
Abowiem ci oto przyjdą dni, w które będą mówić: Szczęśliwe niepłodne i żywoty, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły.
A gdy przyszli na miejsce, które zowią Trupiej głowy, tam go ukrzyżowali, i łotry, jednego po prawej, a drugiego po lewej stronie.
I stał lud patrzając, a naśmiewali się z niego przełożeni z nimi, mówiąc: Inne wybawiał, niechże się sam wybawi, jeśliż ten jest Chrystus Boży wybrany.
Był też nad nim napis, napisany Greckimi, Łacińskimi i Żydowskimi literami: TEN JEST KRÓL ŻYDOWSKI.
A jeden z tych, którzy wisieli, łotrów, bluźnił go, mówiąc: Jeśliś ty jest Chrystus, wybawże sam siebie i nas.
A odpowiedziawszy drugi, fukał go, mówiąc: Ani ty Boga się boisz, gdyżeś tejże skaźniej podległ?
A było jakoby o szóstej godzinie. I zstały się ciemności po wszytkiej ziemi aż do dziewiątej godziny.
A Jezus zawoławszy głosem wielkim, rzekł: Ojcze! W ręce twe polecam ducha mojego! A to rzekłszy, skonał.
A widząc rotmistrz, co się działo, chwalił Boga, mówiąc: Prawdziwie ten człowiek był sprawiedliwy.
I wszytka rzesza tych, którzy spólnie byli przy tym widoku i widzieli, co się działo, wracali się, bijąc piersi swoje.
A wszyscy jego znajomi z daleka stali, i niewiasty, które były za nim przyszły z Galilejej, na to patrząc.
(ten był nie zezwolił na radę i na uczynki ich), z Arymatyjej, miasta Żydowskiej ziemie, który też i sam oczekawał królestwa Bożego.
I zjąwszy, uwinął w prześcieradło a położył go w grobie wykowanym, w którym jeszcze żaden nie był położon.
A przyszedszy niewiasty, które były z nim przyszły z Galilejej, widziały grób i jako było położono ciało jego.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?