„A wychodzili i przywodzili z Egiptu cug woźników za sześć set srebrników, a konia za sto i za pięćdziesiąt. A tak wszyscy królowie Hetejscy, i królowie Syryjscy z rąk ich koni dostawali.”

Biblia Gdańska (1881): 2 Kronik 1,17

Nawigacja

Biblia Jakuba Wujka
Księga: 2 Księga Samuela 13:1

1I stało się potym, że Absaloma, syna Dawidowego, siostry barzo pięknej imieniem Tamar, rozmiłował się Amnon, syn Dawidów, 2i barzo szalenie ją miłował, tak, że dla miłości jej zachorzał. Bo iż była panną, trudno się mu zdało, żeby miał co nieuczciwego z nią czynić. 3A miał Amnon przyjaciela imieniem Jonadaba, syna Semmaa, brata Dawidowego, męża barzo mądrego. 4Który rzekł do niego: Czemu tak barzo schniesz, synu królewski, na każdy dzień? Czemu mi nie oznajmisz? I rzekł mu Amnon: Tamarę, siostrę brata mego Absaloma, miłuję. 5Któremu odpowiedział Jonadab: Układź się na łożu twoim a uczyń się chorym. A gdy przyjdzie ociec twój nawiedzać cię, rzecz mu: Niech przyjdzie, proszę, Tamar, siostra moja, żeby mi dała jeść i uczyniła potrawkę, żebym jadł z ręki jej. 6Układł się tedy Amnon i wrzkomo chorować począł. A gdy przyszedł król nawiedzać go, rzekł Amnon do króla: Proszę, niech przyjdzie Tamar, siostra moja, aby uczyniła przed oczyma memi dwie łyżce polewki i jadłbym z ręki jej. 7A tak posłał Dawid do Tamar do domu, mówiąc: Idź do domu Amnon, brata twego, a uczyń mu potrawę. 8I przyszła Tamar do domu Amnona, brata swego, a on leżał. Która, wziąwszy mąki, zamieszała, a rozpuściwszy uwarzyła polewki przed oczyma jego. 9A wziąwszy, co uwarzyła, wylała i postawiła przed nim, i nie chciał jeść. I rzekł Amnon: Każcie precz wszystkim ode mnie. A gdy kazano precz wszytkim, 10rzekł Amnon do Tamar: Wnieś potrawę do pokoju, abych jadł z ręki twojej. Wzięła tedy Tamar polewki, które nagotować, i wniosła do Amnona, brata swego, do pokoju. 11A gdy mu jeść podawała, uchwycił ją i rzekł: Chodź a leż ze mną, siostro moja. 12Ona mu odpowiedziała: Nie czyń, bracie mój, nie czyń mi gwałtu, bo się to nie godzi w Izraelu. Nie czyń tego szaleństwa! 13Bo ja nie będę mogła znieść zelżywości mojej, a ty będziesz jako jeden z szalonych w Izraelu, ale raczej mów do króla, a nie odmówi mię tobie. 14Lecz nie chciał usłuchać prośby jej, ale przemógszy siłą, zgwałcił ją i leżał z nią. 15I omierził ją sobie Amnon omierzieniem barzo wielkim: tak, iż więtsze omierzienie było, którym ją był omierził, niżli miłość, którą ją pierwej miłował. I rzekł jej Amnon: Wstań a idź! 16Która mu odpowiedziała: Więtsza to jest złość, którą teraz czynisz przeciwko mnie, wyganiając mię, niżli ta, którąś pierwej uczynił! I nie chciał jej słuchać, 17ale zawoławszy chłopca, który mu posługował, rzekł: Wyrzuć ją precz ode mnie, a zamkni drzwi za nią. 18Która miała na sobie szatę długą, bo w takich szatach córki królewskie, panny, chodziły. A tak wyrzucił ją precz chłopiec jego i zawarł drzwi za nią. 19Która posypawszy głowę swą popiołem, rozdarszy szatę długą i włożywszy ręce na głowę swoję, szła idąc a krzycząc. 20I rzekł jej Absalom, brat jej: Abo Amnon, brat twój, spał z tobą? Ale teraz, siostro, milcz, brat twój jest, i nie frasuj serca swego o tę rzecz. A tak mieszkała Tamar, schnąc w domu Absaloma, brata swego. 21A gdy te słowa usłyszał król Dawid, frasował się barzo i nie chciał zasmucić ducha Amnona, syna swego, bo go miłował, iż był pierworodny jego. 22Lecz Absalom nie mówił do Amnona ani złego, ani dobrego, bo nienawidział Absalom Amnona, tym, że zgwałcił Tamar, siostrę jego. 23I stało się po dwu lat, że strzyżono owce Absalomowe w Baalhasor, które jest podle Efraim, i zaprosił Absalom wszytkich synów królewskich, 24i przyszedł do króla, i rzekł do niego: Oto strzygą owce sługi twego. Niech, proszę, przyjdzie król z służebniki swymi do sługi swego. 25I rzekł król do Absaloma: Nie, synu mój, nie proś, abyśmy wszyscy jachali i obciążyli cię. A gdy mu przynaglał, a nie chciał iść, błogosławił mu. 26I rzekł Absalom: Jeśli nie chcesz jachać, proszę, niech przynamniej jedzie z nami Amnon, brat mój. I rzekł król do niego: Nie potrzeba, żeby jachał z tobą. 27Przymusił go tedy Absalom i posłał z nim Amnona i wszystkie syny królewskie. A Absalom sprawił był ucztę jako ucztę królewską. 28Lecz przykazał był Absalom służebnikom swoim, mówiąc: Pilnujcie, kiedy pijan będzie Amnon, a rzekę wam: Bijcie go i zabijcie! Nie bójcie się, bom ja jest, który wam przykazuję. Umacniajcie się a bądźcie mężami mocnymi. 29Uczynili tedy słudzy Absalomowi nad Amonem, jako im był przykazał Absalom. I wstawszy wszyscy synowie królewscy, wsiedli każdy na mulicę swą i uciekli. 30A gdy jeszcze byli w drodze, przyszła wieść do Dawida, mówiąc: Pobił Absalom wszytkie syny królewskie i nie został z nich ani jeden. 31A tak wstał król i rozdarł szaty swoje, i leżał na ziemi, i wszyscy słudzy jego, którzy przy nim stali, rozdarli szaty swoje. 32A odpowiedając Jonadab, syn Semmaa, brata Dawidowego, rzekł: Niech nie mniema pan mój, król, żeby wszytkie młodzieńce, syny królewskie, pobito: Amnon tylko sam umarł, bo był położony w uściech Absalomowych ode dnia, którego zgwałcił Tamarę, siostrę jego. 33Przetoż teraz niech nie przypuszcza król, pan mój, do serca swego słowa tego, mówiąc: Wszystkie syny królewskie pobito: ponieważ Amnon tylko umarł. 34I uciekł Absalom. I podniósł oczy swe młodzieniec strzegący na wieży, i ujźrzał, a oto lud wielki przychodził drogą zdrożną z boku góry. 35I rzekł Jonadab do króla: Owo synowie królewscy idą: wedle słowa sługi twego tak się zstało. 36A gdy przestał mówić, ukazali się i synowie królewscy. A wszedszy podnieśli głosy swe i płakali; lecz i król, i wszyscy słudzy jego płakali płaczem barzo wielkim. 37A Absalom, uciekszy, poszedł do Tolomai, syna Amiud, króla Gessur. Żałował tedy Dawid syna swego po wszytkie dni. 38A Absalom, gdy uciekł i przyszedł do Gessur, był tam trzy lata. 39I przestał król Dawid prześladować Absaloma, przeto że już się był pocieszył z śmierci Amnonowej.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

I rzekł Pan do Mojżesza: Nie bój się go, gdyż wydam go w twoje ręce wraz z całym jego ludem oraz jego ziemią. Uczynisz z nim tak, jak uczyniłeś z Sychonem, królem amorejskim, który mieszkał w Cheszbonie.
IV Mojż 21:34

W Chrystusie

Przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość.
II Piotr 1:4

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Królowie Zeba i Salmunna zabili braci Gedeona. Kiedy Gedeon schwytał ich podczas bitwy rozkazał swojemu pierworodnemu synowi (prawdopodobnie nastoletniemu) aby ich zabił, ten jednak bał się to uczynić więc Gedeon zabił ich sam (Sdz 8:18-21).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Jeśli tedy wy, będąc złymi, potraficie dawać dobre dary dzieciom swoim, o ileż więcej Ojciec wasz, który jest w niebie, da dobre rzeczy tym, którzy go proszą.
Mat 7:11


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić