Biblia Jakuba Wujka
Księga: 1 Księga Królewska 11:30
A król Salomon rozmiłował się niewiast cudzego rodu mnogich, i córki faraonowej, i Moabitek, i Ammonitek, i Idumeitek, i Sydonitek, i Hetejanek,
z narodów, o których rzekł PAN synom Izraelowym: Nie wnidziecie do nich ani z nich nie wnidą do waszych, bo pewnie odwrócą serca wasze, że pójdziecie za ich bogami. Z temi tedy złączył się Salomon barzo gorącą miłością.
A gdy już był stary, skażone jest serce jego przez niewiasty, że się puścił za bogi cudzemi i nie było serce jego zupełne z PANEM Bogiem jego, jako serce Dawida ojca jego.
I uczynił Salomon, co się nie podobało przed PANEM, i nie wykonał, żeby chodził za PANEM jako Dawid, ociec jego.
Zbudował tedy Salomon zbór Chamos, bałwanowi Moab, na górze, która jest przeciw Jeruzalem, i Molochowi, bałwanowi synów Ammon.
I tymże sposobem uczynił wszytkim żonam swym cudzoziemkam, które zapalały kadzidło i ofiarowały bogom swoim.
Przetoż się PAN rozgniewał na Salomona, że się odwróciło serce jego od PANA Boga Izraelowego, który mu się powtóre ukazał
i przykazał mu był o tym słowie, aby nie chodził za bogi cudzymi: a nie strzegł, co mu PAN rozkazał.
Rzekł tedy PAN Salomonowi: Ponieważeś to miał u siebie a nie strzegłeś przymierza mego i przykazań moich, którem ci rozkazał, rozrywając rozerwę królestwo twoje, a dam je słudze twemu.
Ani wszytkiego królestwa oderwę, ale pokolenie jedno dam synowi twemu, dla Dawida, sługi mego, i Jeruzalem, którem obrał.
I wzbudził PAN przeciwnika Salomonowi, Adad Idumejczyka z narodu królewskiego, który był w Edom.
Bo gdy był Dawid w Idumejej, a Joab, hetman wojska, jachał był sprawować pogrzeb tym, którzy byli zabici, i pobił wszytkę mężczyznę w Idumejej,
(sześć bowiem miesięcy mieszkał tam Joab i wszytek Izrael, aż wytracił wszytkę mężczyznę w Idumejej),
uciekł Adad sam i mężowie Idumejczykowie z służebników ojca jego z nim, aby wszedł do Egiptu; a Adad był chłopiec mały.
A wybrawszy się z Madian, przyszli do Faran i wzięli z sobą mężów z Faran, i weszli do Egiptu do faraona, króla Egipskiego, który dał mu dom i żywność naznaczył, i ziemię poruczył.
I nalazł Adad łaskę przed Faraonem barzo, tak iż mu dał za żonę siostrę żony swej, rodzoną Tafnes królowej.
I urodziła mu siostra Tafnes Genubat syna i wychowała go Tafnes w domu Faraonowym, i mieszkał Genubat u Faraona z synmi jego.
A gdy usłyszał Adad w Egipcie, iż zasnął Dawid z ojcy swymi a iż umarł Joab, hetman rycerstwa, rzekł Faraonowi: Puść mię, że pójdę do ziemie mojej.
I rzekł mu Farao: Czegóż ci nie dostawa u mnie, że chcesz iść do ziemie twojej? A on odpowiedział: Niczego, ale proszę cię, abyś mię puścił.
Pobudził też nań Bóg przeciwnika Razona, syna Eliada, który był uciekł od Aderezera, króla Soba, pana swego,
i zebrał przeciw jemu męże i zstał się książęciem nad zbójcami, gdy je mordował Dawid, i poszli do Damaszku, i mieszkali tam, i uczynili go królem w Damaszku,
i był przeciwnikiem Izraelowi po wszytkie dni Salomonowe; i to jest złe Adad i nienawiść przeciw Izraelowi, a królował w Syryjej.
Jeroboam też, syn Nabat, Efratejczyk z Sareda, sługa Salomonów, którego matka była imieniem Sarwa, niewiasta wdowa, podniósł rękę przeciw królowi.
A ta jest przyczyna powstania przeciw jemu, iż Salomon zbudował Mello i wyrównał przepaść miasta Dawida, ojca swego.
A Jeroboam był mąż mocny i możny. A widząc Salomon, że młodzieniec był dowcipny i sprawny, uczynił go był przełożonym nad pobory wszytkiego domu Jozef.
Zstało się tedy onego; czasu, że Jeroboam wyszedł z Jeruzalem i nalazł go Achias Silonitczyk, prorok, na drodze, odziany płaszczem nowym: a było ich tylko dwa na polu.
I rzekł do Jeroboama: Weźmi sobie dziesięć sztuk, bo to mówi Pan Bóg Izraelów: Oto ja rozedrę królestwo z ręki Salomonowej, a dam tobie dziesięcioro pokolenia.
Lecz jedno pokolenie zostanie mu dla sługi mego Dawida i dla Jeruzalem, miasta, którem obrał ze wszech pokoleni Izraelskich:
przeto, że mię opuścił i chwalił Astartę, boginią Sydońską, i Chamos, boga Moab, i Molocha, boga synów Ammon, a nie chodził drogami moimi, żeby czynił sprawiedliwość przede mną i przykazania moje, i sądy, jako Dawid, ociec jego.
Ani odejmę wszytkiego królestwa z ręki jego, ale go zostawię Książęciem po wszytkie dni żywota jego, dla Dawida sługi mego, któregom obrał, który strzegł mandatów moich i przykazań moich.
a synowi jego dam jedno pokolenie, aby została świeca Dawidowi, słudze memu, po wszytkie dni przede mną w mieście Jeruzalem, którem obrał, aby tam było imię moje.
A ciebie wezmę i będziesz królował nad wszytkim, czego żąda dusza twoja, i będziesz królem nad Izraelem.
Jeśli tedy będziesz słuchał wszytkiego, coć przykażę, a będziesz chodził drogami moimi, a będziesz czynił, co prawo jest przede mną, strzegąc mandatów moich i przykazań moich, jako czynił Dawid, sługa mój, będę z tobą i zbuduję tobie dom wierny, jakom zbudował dom Dawidowi, i dam tobie Izraela:
Chciał tedy Salomon zabić Jeroboama, który wstał i uciekł do Egiptu do Sesak, króla Egipskiego, i był w Egipcie aż do śmierci Salomonowej.
A ostatek słów Salomonowych i wszytko, co czynił, i mądrość jego, oto wszytko jest opisano w księgach słów dni Salomonowych.
I zasnął Salomon z ojcy swymi i pogrzebion jest w mieście Dawida ojca swego, i królował Roboam, syn jego, miasto niego.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?