Biblia Gdańska (1632)
Księga: Przypowieści Salomonowych 23:9
23:1

Gdy siądziesz, abyś jadł z panem, uważaj pilnie, kto jest przed tobą;
23:2

Inaczej wraziłbyś nóż w gardło swoje, jeźlibyś był chciwy pokarmu.
23:3

Nie pragnij łakoci jego ; bo są pokarmem obłudnym.
23:4

Nie staraj się, abyś się zbogacił; owszem, zaniechaj opatrzności twojej.
23:5

I miałżebyś obrócić oczy twoje na bogactwo, które prędko niszczeje? bo sobie uczyni skrzydła podobne orlim, i uleci do nieba.
23:6

Nie jedz chleba człowieka zazdrosnego, a nie żądaj łakoci jego.
23:7

Albowiem jako on ciebie waży w myśli swej, tak ty waż pokarm jego. Mówić: Jedz i pij, ale serce jego nie jest z tobą.
23:8

Sztuczkę twoję, którąś zjadł, zwrócisz, a utracisz wdzięczne słowa twoje.
23:9

Przed głupim nie mów; albowiem wzgardzi roztropnością powieści twoich.
23:10

Nie przenoś granicy starej, a na rolę sierotek nie wchodź.
23:11

Bo obrońca ich możny; onci się podejmuje sprawy ich przeciwko tobie.
23:12

Obróć do nauki serce twoje, a uszy twoje do powieści umiejętności.
23:13

Nie odejmuj od młodego karności; bo jeźli go ubijesz rózgą, nie umrze.
23:14

Ty go bij rózgą, a duszę jego z piekła wyrwiesz.
23:15

Synu mój! będzieli mądre serce twoje, będzie się weseliło serce moje, serce moje we mnie;
23:16

I rozweselą się nerki moje, gdy będą mówiły wargi twoje, co jest prawego.
23:17

Niech nie zajrzy serce twoje grzesznikom; ale raczej chodż w bojańni Pańskiej na każdy dzień;
23:18

Bo iż jest zapłata, przeto nadzieja twoja nie będzie wykorzeniona.
23:19

Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
23:20

Nie bywaj między pijanicami wina, ani między żarłokami mięsa;
23:21

Boć pijanica i żarłok zubożeje, a ospały w łatach chodzić będzie.
23:22

Słuchaj ojca twego, który cię spłodził, a nie pogardzaj matką twoją, gdy się zstarzeje.
23:23

Kupuj prawdę, a nie sprzedawaj jej; kupuj mądrość, umiejętność i rozum.
23:24

Bardzo się raduje ojciec sprawiedliwego, a kto spłodził mądrego, weseli się z niego.
23:25

Niech się tedy weseli ojciec twój, i matka twoja; i niech się rozraduje rodzicielka twoja.
23:26

Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.
23:27

Bo nierządnica jest dół głęboki, a cudza żona jest studnia ciasna.
23:28

Ona też jako zbojca zasadzki czyni, a zuchwalców między ludźmi rozmnaża.
23:29

Komu biada? Komu niestety? Komu zwady? Komu krzyk? Komu rany daremne? Komu zapalenie oczów?
23:30

Tym, którzy siadają na winie; tym, którzy chodzą, szukając przyprawnego wina.
23:31

Nie zapatruj się na wino, gdy się rumieni, i gdy wydaje w kubku łunę swoję, a prosto wyskakuje.
23:32

Bo na koniec jako wąż ukąsi, a jako żmija uszczknie;
23:33

Oczy twoje patrzyć będą na cudze żony, a serce twe będzie mówiło przewrotności;
23:34

I będziesz jako ten, który leży w pośród morza, a jako ten, który śpi na wierzchu masztu;
23:35

Rzeczesz: Ubito mię, a nie stękałem, potłuczono mię, a nie czułem. Gdy się ocucę, udam się zaś do tego.