Biblia Gdańska (1632)
Księga: Ijobowa 39:4
39:1

Izali lwowi łup łowisz, a lwiąt żywot napełniasz?
39:2

Gdy się tulą w jaskiniach swoich, i czyhają w cieniu jam swoich?
39:3

Któż gotuje krukowi pokarm jego, gdy dzieci jego do Boga wołają a tułają się, nie mając pokarmu?
39:4

Izali wiesz czas rodzenia kóz skalnych, a kiedy rodzą łanie, postrzegłżeś?
39:5

Możeszże zliczyć miesiące, jako długo płód noszą? a czas rodzenia ich wieszże?
39:6

Jako się kurczą, płód swój wyciskają, a rozstępując się z boleścią go pozbywają;
39:7

Jako moc biorą dzieci ich, i odchowywują się po zbożach, a odszedłszy nie wracają się do nich.
39:8

Któż wypuścił osła dzikiego na wolność? a pęta osła dzikiego któż rozwiązał?
39:9

Któremu dał pustynię miasto domu jego, a miasto mieszkania jego miejsca słone.
39:10

On się naśmiewa ze zgrai miejskiej, a na głos tego, co go goni, nic niedba.
39:11

Patrzy po górach pastwy, a wszelkiej zielonej trawy szuka.
39:12

Izalić będzie chciał jednorożec służyć, albo będzie nocował u jaśli twoich?
39:13

Izali możesz zaprządz w powróz swój jednorożca do orania? izali powleka będzie brózdy za tobą?
39:14

Izali się spuścisz nań, przeto, że wielka moc jego? albo poruczyszli mu robotę twoję?
39:15

Powierzyszże mu się, żeby zwiózł nasienie twoje, a do gumna twojego zgromadził?
39:16

Izaliś dał pawiowi piękne skrzydła, a pierze bocianowi i strusiowi?
39:17

Który niesie na ziemi jajka swoje, a w prochu ogrzewa je.
39:18

A nie pomni na to, że je noga zetrzeć, a zwierzę polne zdeptać może.
39:19

Zatwardza się przeciwko dzieciom swoim, jakoby nie były jego, a żeby nie była próżna praca jego, nie obawia się.
39:20

Bo mu nie dał Bóg mądrości, i nie udzielił mu wyrozumienia.
39:21

Według czasu podnosi się ku górze, a naśmiewa się z konia i z jeźdźca jego.
39:22

Izali możesz dać koniowi moc? izali rzaniem ozdobisz szyję jego?
39:23

Izali go ustraszysz jako szarańczę? i owszem chrapanie nozdrzy jego jest straszne.
39:24

Kopie dół, a weseli się w mocy swej, i bieży przeciwko zbrojnym.
39:25

Śmieje się z postrachu, a ani się lęka, ani nazad ustępuje przed ostrzem miecza.
39:26

Choć na nim chrzęści sajdak, i błyszczy się oszczep, i drzewce.
39:27

Z grzmotem i z gniewem kopie ziemię, a nie stoi spokojnie na głos trąby.
39:28

Między trąbami poryza, a z daleka czuje bitwę, krzyk książąt, i wołanie.
39:29

Izali według twego rozumu lata jastrząb, i rozciąga skrzydła swe ku południowi?
39:30

Izali na twoje rozkazanie wzbija się orzeł w górę, i składa na wysokich miejscach gniazdo swoje?
39:31

Na opoce mieszka, i bawi się na ostrej skale, jako na zamku.
39:32

Stamtąd upatruje sobie pokarm, a daleko oczy jego widzą.
39:33

Dzieci też jego piją krew, a gdzie są pobici, tam on jest
39:34

(A tak odpowiedział Pan Ijobowi, i rzekł:
39:35

Izali ten, co wiedzie spór z Wszechmogącym, uczyć go będzie? a kto chce strofować Boga, niech na to odpowie.
39:36

Zatem odpowiedział Ijob Panu, i rzekł:
39:37

Otom ja lichy, cóż ci mam odpowiedzieć? Rękę moję włożę na usta moje.
39:38

Mówiłem raz i drugi, ale więcej nie odpowiem, i nic więcej nie przydam.