Tytuł oryginalnyZjawienie Jana świętego teologa
1Tedym widział bestią, a ona z morza występuje, która miała siedm głów i rogów dziesięć, a na rogach jej było dziesięć koron, a na głowach jej imię bluźnierstwa. 2I była ta bestia, którąm widział, podobna lampartowi, a nogi jej jako nogi niedźwiedze, a gęba jej jako gęba lwia; i dał jej smok moc swoję i stolicę swoję, i zwierzchność wielką. 3A widziałem jednę z głów jej, jakoby na śmierć zabitą, ale rana jej śmiertelna jest uleczona. I dziwując się wszytka ziemia szła za bestią. 4I kłaniali się smokowi, który dał moc bestyjej i kłaniali się bestyjej mówiąc: Któż podobny jest bestyjej i któż z nią walczyć będzie mógł? 5I dane są jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa; i dana jej jest moc poczynać przez czterdzieści i dwa miesiące. 6Otworzyła tedy usta swoje ku bluźnierstwu przeciwko Bogu, aby złorzeczyła imię jego i przybytek jego, i ty, którzy na niebie mieszkają. 7Ktemu dano jest jej walczyć z świętymi i zwyciężyć je. Dana też jest jej moc nad wszelkim pokoleniem i językiem i narodem. 8A tak będą się jej kłaniać wszyscy obywatele ziemie, których imiona nie są napisane w księgi żywota Baranka onego zabitego od założenia świata. 9Jesli kto ma ucho, niech słucha. 10Jesli kto wiedzie w niewolą, w niewolą pójdzie; jesliby kto mieczem zabił, musi ten być mieczem zabit. Tuć jest cierpliwość i wiara świętych. 11Zatymem widział drugą bestyją, a ona wstępnie z ziemie, która miała dwa rogi podobne barankowym, ale mówiła jako smok. 12A sama używa wszelkiej mocy bestyjej przed nią, sprawując to, iż ziemia i obywatele jej kłaniają się bestyjej onej pierwszej, której śmiertelna rana była uleczona. 13I czyni cuda wielkie, tak iż też z nieba ogień zwodzi na ziemię przed ludźmi. 14I zwodzi obywatele ziemie przez znaki, które dano jej czynić przed bestią, mówiąc obywatelom ziemie, aby czynili obraz bestyjej, która mieczem raniona była, ale ożyła. 15I dano jest jej, aby ducha wlała w bestyją, żeby też mówił obraz bestyjej i czynił to, którzy by kolwiek nie kłaniali się obrazowi bestyjej, aby byli zabici. 16Czyni też to, iżby wszyscy mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy, brali piątno na ręce swojej prawej, abo na czelech swoich. 17A iżby żaden nie mógł kupić ani przedać, jedno ten, który ma piątno, abo imię bestyjej, abo liczbę imienia jej. 18Tu jest mądrość. Który ma rozum, niech obliczy liczbę bestyjej; abowiemci jest liczba człowieka, a liczba jej sześć set sześćdziesiąt i sześć.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?