Tytuł oryginalnyList Pawła apostoła do Rzymianów
1A przetoż wymówki nie masz, o człowiecze! Którykolwiek ine posądzasz; abowiem tym, iż drugiego sądzisz, samego siebie osądzasz, gdyż toż czynisz ine posądzając. 2A my wiemy, iż sąd Boży jest wedle prawdy przeciwko tym, którzy takowe rzeczy czynią. 3I mnimasz ty, o człowiecze! Który posądzasz ty, co takowe rzeczy czynią i toż działasz, żebyś miał ujdź sądu Bożego? 4Abo gardzisz obfitością dobroci jego i cierpliwości i długiego oczekawania nie wiedząc, iż dobroć Boża ku upamiętaniu ciebie przywodzi? 5Ale podług zatwardziałości twej i serca nieupamiętałego skarbisz sobie samemu gniew w dzień gniewu i zjawienia sprawiedliwego sądu Bożego. 6Który odda każdemu podług uczynków jego. 7Tymci, którzy trwają, dobrego uczynku chwałę, cześć i nieśmiertelność, to jest tym, którzy szukają żywota wiecznego. 8Zasię swarliwym i którzy nie są posłuszni prawdzie, ale słuchają niesprawiedliwości, oddana będzie popędliwość i gniew. 9Utrapienie i ucisk przeciwko każdej duszy człowieka, który złość popełnia, Żyda naprzód, potym i Greka. 10A chwała i cześć, i pokój wszelkiemu, który czyni dobrze, naprzód Żydowi, potym i Grekowi. 11Abowiem nie masz braku osoby u Boga. 12Gdyż którzy jedno bez zakonu zgrzeszyli, bez zakonu poginą; a którzy w zakonie zgrzeszyli, przez zakon będą osądzeni. 13Abowiem nie ci, którzy słuchają zakonu są sprawiedliwymi u Boga; ale ci, którzy zakon pełnią będą usprawiedliwieni. 14Bo gdyż pogani, którzy zakonu nie mają, z przyrodzenia czynią to, co jest zakonnego, ci, zakonu nie mając, sami sobie są zakonem. 15Którzy okazują uczynek zakonu być napisany w sercach swych, a sumnienie ich wespół im świadczy i mysli ich wespół siebie oskarżające, abo też wymawiające. 16Dnia którego Bóg osądzi tajemnice ludzkie, według ewanjelijej mojej przez Jezusa Krystusa. 17Oto ciebie nazywają Żydem i przestawasz na zakonie, a chlubisz się w Bogu. 18I znasz wolą jego i rozeznawasz rzeczy, które są różne od niej, będąc nauczony z zakonu. 19Który dufasz, iżeś jest wodzem ślepych i światłością tych, którzy są w ciemności. 20Nauczycielem nieumiejętnych, mistrzem niemowniątek, mając sposób wiadomości i prawdy przez zakon. 21Który tedy uczysz drugiego, siebie samego nie uczysz? Który przepowiedasz, iż nie mają kraść, ty kradniesz? 22Który powiedasz, iż nie mają cudzołożyć, cudzołożysz? Który się brzydzisz bałwany, świętokradziestwo pełnisz? 23Który się z zakonu chlubisz, przestępowaniem zakonu Boga lżysz? 24Abowiem imię Boże dla was bluźnione jest miedzy pogany, jako napisano jest. 25Boć obrzezanie jest pożyteczne, jesli zachowasz zakon, a jeslibyś był przestępcą zakonu, twoje obrzezanie stało się nieobrzezaniem. 26Jesli tedy nieobrzezany chowa prawa zakonne, azaż jego nieobrzezanie nie będzie poczytane za obrzezanie? 27A jesli nieobrzezany z przyrodzenia chowa zakon, azaż cię nie osądzi, który przez Pismo i obrzezanie przestępcą zakonu? 28Abowiem nie ten, który tylko jawnie będzie Żydem, ani obrzezanie ciała, które jest tylko jawnie, obrzezaniem jest; 29Ale który jest w skrytości Żydem i obrzezanie serca, to jest w duchu, nie w piśmie, którego chwała nie jest z ludzi, ale z Boga.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...





© Dan City Gate. Illustrated by Balage Balogh. 

Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?