Tytuł oryginalnyList do Żydów
1Niechaj miłość braterska trwa. 2Nie zapominajcie przymowania gości, abowiem przez to niektórzy nie wiedząc, przyjęli anioły. 3Pamiętajcie na więźnie, jakobyście byli wespół z nimi więźniami, i na ty, którzy bywają utrapieni, jakobyście na ciele utrapieni byli. 4Poczciweć jest małżeństwo miedzy wszytkimi i łoże nie pokalane; a nieczyste i cudzołożniki osądzi Bóg. 5Obyczaje niech będą oddalone od łakomstwa, przestawajcie na teraźniejszych rzeczach; bo on rzekł: Nie opuszczę cię, ani cię zostawię. 6Tak iż śmiele mówimy: Pan mi jest pomocnikiem, ani się bać będę, co by mi uczynił człowiek. 7Pamiętajcie na wodze wasze, którzy wam mówili słowo Boże, a wiary ich nasladujecie, obaczając co za koniec był obcowania ich. 8Jezus Krystus wczora i dziś, tenże też jest na wieki. 9Naukam rozmaitym i cudzym nie dajcie się unosić, abowiem dobra rzecz jest, aby serce było utwierdzone łaską, nie pokarmy, które nie pomogły tym, co się imi bawili. 10Mamy ołtarz, z którego nie godzi się tym jeść, którzy przybytkowi służą. 11Abowiem bydląt, których krew bywa wnoszona do miejsca świętego przez kapłana, tych ciała bywają palone przed obozem. 12Dla tego i Jezus, aby poświecił lud przez własną krew, przed braną cierpiał. 13Wynidźmyż tedy do niego przed obóz, nosząc posromocenie jego. 14Abowiem nie mamy tu miasta trwającego, ale przyszłego szukamy. 15Przez niego tedy ustawicznie ofiarujemy Bogu ofiarę chwały, to jest owoc warg naszych, wyznawających imieniowi jego. 16Ani zapominajcie dobrotliwości i udzielania, abowiem się Bóg w takowych ofiarach kocha. 17Bądźcie posłuszni przełożonym waszym i bądźcie im poddani, abowiem oni czują o duszach waszych, jako ci, którzy liczbę oddać mają, aby to z weselem czynili, a nie wzdychając, boć to wam jest nie pożyteczno. 18Módlcie się za nami, abowiem dufamy, iż mamy dobre sumnienie, we wszytkim żądając poczciwie się zachować. 19Jeszcze więcej was proszę, abyście to czynili, iżbym wam rychlej był przywrócon. 20A Bóg pokoju, który onego wielkiego przez krew przymierza wiecznego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa, od umarłych wywiódł, 21Niechaj was doskonałemi uczyni we wszelakim uczynku dobrym, ku czynieniu wolej jego, sprawując w was to, co by było wdzięcznego przed nim, przez Jezusa Krystusa, któremu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen. 22Zatym proszę was, bracia! Znoście słowo napomnienia, bom ci do was krótko pisał. 23Wiecie, iż brat nasz Tymoteusz wypuszczon jest, z którym jeslibych rychlej przyszedł, nawiedzę was. 24Pozdrówcie wszytki wodze wasze i wszytki święte. Pozdrawiają was Włoszy. 25Łaska niech będzie z wami wszytkimi. Amen.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?