Biblia Brzeska
Księga Zachariasza 5:6
Tytuł oryginalnyProroctwo Zachariasza proroka
Tedy do mnie rzekł: I cóż widzisz? A jam rzekł: Widzę księgi lecące, które są na dłużą na dwudziestu, a w szerz na dziesiąci łokiet.
Potym rzekł ku mnie: Toć jest ono przeklęctwo, które ma wynidź na wszytkę ziemię, abowiem każdy złodziej, jako jest napisano po jednej stronie ksiąg, będzie karan i wszelki przysięgający, jako napisano z drugiej strony, skaran będzie.
Wywiodę je, mówi Pan zastępów, a przyjdzie nad dom onego złodzieja i nad dom onego przysięgającego kłamliwie przez imię moje, trwać będzie w domie ich i zniszczy ji z drzewem i z kamieniem ich.
Wyszedł tedy anioł, co ze mną mówił i rzekł ku mnie: Podnieśże teraz oczy twoje, a obacz co to jest co wychodzi.
I jam rzekł: I cóż wżdy jest? A on odpowiedział: Oto jest efa wychodzące. Potym rzekł: Toć jest oko ich po wszytkiej ziemi.
Tedy rzekł anioł: Toć jest ona złość i wrzucił ją Bóg wpośród efa i wrzucił onę sztukę ołowiu w usta jej.
Podniosłem potym oczy swoje i wejzrałem, a oto dwie niewieście wychodziły, a skrzydła ich powiewał wiatr, a miały skrzydła jako bociany. I podniosły ono efa miedzy niebo i ziemię.
Który mnie odpowiedział: Aby mu zbudowali dom w ziemi Sennaar, a iżby mu zgotowano mieszkanie i aby tam postawiono było na fundamencie swoim.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?