Biblia Brzeska
Księga Psalmów 71:1
Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
Raczże mi być jako mocna skała, do której bych się zawsze uciekał, boś ty rozkazał, aby mię strzeżono, gdyżeś jest jako skałą moją i mocą moją.
Abowiemeś ty jest oczekawanie moje Panie, tyś sam, Panie, ufanie moje jeszcze od młodości mojej.
Tobieciem jest poruczon wnet z żywota, a tyś jest sam, któryś mię wytargnął z wnętrzności matki mojej i w tobie się chlubię ustawicznie.
Abowiem nieprzyjaciele moi mówili przeciwko mnie, a ci, którzy czyhali na duszę moję, zeszli się społu w radę.
Niechajże będą zawstydzeni, a niechaj poginą przeciwnicy dusze mojej, a ci, którzy czyhają na moje złe, przykryj je pohańbieniem i sromotą.
Usta moje opowiedać będą sprawiedliwości twoje i wybawienia twoje ustawicznie, aczkolwiek ich liczby nie wiem.
Nie opuszczaj mię aż do starości i do szedziwości, o Boże, aże opowiem możność twą temu narodowi, a moc twoję wszytkiemu potomstwu przyszłemu.
K temu sprawiedliwość twoję, o Boże, która się zacnie wywyższyła, gdyżeś czynił rzeczy wielkie, o Boże! I któż jest takowym jako ty?
Któryś na mię przepuścił wiele złych trudności, aleś mię zaś ożywił i wyjął z przepaści ziemskich.
A ja też ciebie wysławiać będę, o Boże mój, przy skrzypicach dla prawdy twojej, a będęć śpiewał przy harfie, o Święty izraelski.
Nad to język mój rozprawować będzie przez cały dzień o twej sprawiedliwości, abowiem są zawstydzeni a sromotnie pohańbieni ci, którzy czyhali na moje nieszczęście.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?