Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Przedniejszemu nad śpiewaki. Psalm Dawidów. 2Wysłuchajże, o Boże, głosu mojego w modlitwie mojej, a od strachu nieprzyjacielskiego strzeż żywota mojego. 3Przekryjże mię od skrytej rady złośników i od zbuntowania ludzi przy nieprawości stojących. 4Którzy jako miecz zostrzyli język swój, wypuszczając jako strzały swe słowa jadowite. 5Aby z pociemka postrzelili niewinnego, strzelając nań z prędka a nic się nie bojąc. 6Utwirdzili się w swej złej rzeczy, rozmawiają jakoby zakryć sidła! I mówią: Któż je obaczy? 7O rzeczach przewrotnych nazbyt się badają i chcą wiedzieć doskonale, co by jedno kto rozumem wymyślić mógł. 8Ale Bóg wypuścił na nie prędko strzałę, a natychmiast przyszło karanie ich. 9I obrócił się na nież samy język ich, a wszyscy z strachem zuciekają widząc je. 10I ulękną się wszyscy ludzie, a będą opowiedać sprawę Bożą i uczynki jego zrozumieją. 11Ale sprawiedliwy rozweseli się w Panu i będzie w nim ufał, a będą się chlubić wszyscy, którzy są prawego serca.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?