Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Przedniejszemu nad śpiewaki na susanedut, michtam Dawidowe ku nauce. 2Gdy walczył przeciw Mezopotamijej, przeciw Syrianom z Soby, gdy się Joab wróciwszy poraził Edomczyków dwanaście tysięcy w Dolinie Solnej. 3O Boże, odrzuciłeś nas i rozproszyłeś nas; rozgniewałeś się, a przetoż się nawróć do nas. 4Zatrząsnąłeś ziemią i rozczepiłeś ją; naprawże rozpadliny jej, boć się chwieje. 5Srodześ utrapił lud twój, a opiłeś nas winem jadowitem. 6Aleś dał tym, którzy się ciebie boją, chorągiew ku wywyższeniu dla prawdy twej. Sela. 7Aby byli wybawieni miłośnicy twoi; wybawże mię prawicą twoją, a wysłuchaj mię. 8Bóg-ci mówił na świętym miejscu swoim; skąd się ja rozweselę, że będę dzielił Sychem, a rozmierzę dolinę Sokot. 9Mojeć jest Galaad i mojeć jest Manasse; Efraim jest moc głowy mojej, a Juda jest ustawcą praw moich. 10Moab będzie garncem umywania mego, a na Edom porzucę buty moje, a ty Palestyno wykrzykaj nade mną. 11Któż mię przywiedzie do miasta obronnego? A kto mię przyprowadzi aż do Edom? 12Izali nie ty Boże, któryś nas był odrzucił; a nie chodziłeś, Boże, przed wojski naszymi. 13Dajże nam ratunek w utrapieniu naszym, abowiem-ci jest omylny ratunek ludzki. 14Za pomocą Bożą zwiedziemy bitwę, a on podepce nieprzyjacioły nasze.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?