Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Przedniejszemu nad śpiewaki na Neginot. Maskil Dawidowe. 2Gdy przyszli Zyfejczycy, a oznajmili Saulowi mówiąc: Azaż się Dawid nie u nas kryje? 3Boże, przez imię twoje wybaw mię, a przez moc twoję uczyń mi sprawiedliwość. 4Boże, wysłuchaj modlitwę moję, a uważ słowa ust moich. 5Abowiem obcy powstali przeciwko mnie, a okrutnicy czyhają na zdrowie me nie mając Boga przed sobą. Sela. 6Oto mię Bóg podpomaga, a Pan jest z tymi, którzy podpierają zdrowia mojego. 7On odda złość nieprzyjaciołom moim; zatraćże je według prawdy twojej. 8Tedy dobrowolnie będę ofiarował tobie, a będę chwalił Panie imię twoje, abowiem dobre jest. 9Gdyż z każdego utrapienia wyrwał mię, a oko moje oglądało pomstę nad nieprzyjacioły memi.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?