Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Przedniejszemu nad śpiewaki. Dawida, sługi Pańskiego. 2Tak mi powieda serce moje o złości niepobożnego, iż nie masz bojaźni Bożej przed oczyma jego. 3Abowiem sobie pobłaża sam przed sobą, aż znajdzie złość swoję, która jest godna nienawiści. 4Słowa ust jego są fałsz i zdrada, a przestał rozumieć i dobrze czynić. 5Rozmyśla złość na łożu, a stoi podle drogi niedobrej i nie brzydzi się złością. 6O Panie, toć miłosierdzie twoje jest aż do nieba, a prawda twoja aż pod obłoki. 7Sprawiedliwość twoja jest jako góry wysokie, a sądy twoje jako przepaści wielkie, a ty Panie zachowywasz tak ludzi jako i zwierzęta. 8O Boże, jakoż jest zacne miłosierdzie twoje, a synowie ludzcy ufają pod cieniem skrzydeł twoich. 9Będą nasyceni z obfitości domu twego, a z rzeki rozkoszy twojej dasz im pić. 10Abowiem u ciebie jest źrzódło żywota, a w światłości twojej oglądamy oświecenie. 11Przedłuż że miłosierdzia twego tym, którzy cię poznawają, a sprawiedliwości twojej nad tymi, którzy są serca prawego. 12Strzeż że, aby dalej hardzi nie przystępowali ku mnie, a ręka złośników niechaj mię nie spycha z miejsca mojego. 13Tam-ci upadli oni, którzy broili złości, iż zepchnieni powstać nie mogli.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?