Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Psalm Dawidów, gdy uciekał przed Absalomem, synem swoim. 2Panie jako się wiele namnożyło nieprzyjaciół moich, a jako się ich wiele oburzyło przeciwko mnie. 3Wiele ich mówią duszy mojej: Nie ma-ć ten wybawienia od Boga. Sela. 4A wszakoż ty Panie jesteś tarczą moją i owszem chwałą, a ten, który wywyższasz głowę moję. 5Wołałem głosem swym do Pana, a ozwał mi się z góry swej świętej. Sela. 6Jam się układł i zasnąłem, a ocuciłem się; abowiem mię Pan podpierał. 7Nie lękam się i dziesiąci tysięcy ludu, którzy mię zewsząd ogarnęli. 8Jedno ty Panie powstań, a wybaw mię Boże mój, abowiemeś ty dał policzek wszystkim nieprzyjaciołom moim, a pokruszyłeś zęby złośników. 9Od Panać jest wybawienie, a błogosławieństwo twoje nad ludem twym. Sela.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?