Biblia Brzeska
Księga Psalmów 144:1
Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
Dawidów. Błogosławiony Pan skałą moją, który ćwiczy ręce moje ku bitwie, a palce moje ku walce.
On-ci jest miłosierdziem mojem i twierdzą moją, wywyższeniem moim i wybawicielem moim, tarczą moją, a w nim samym ufam, bo on podbił pod mię lud mój.
O Boże, piosnkę nową tobie zaśpiewam, w piosnkach i przy instrumenciech o dziesiąci strunach śpiewać tobie będę.
Wybawże mię, a wyrwi mię z ręki synom obcym, których usta są fałeszne, a prawica ich jest prawica kłamliwa.
Aby byli synowie naszy jako szczepy rodzajne w młodości swojej, a córki nasze jako węgły wyciosane na kształt kościoła.
Spiżarnie nasze są pełne, obfitując we wszytkich zbożach; trzody nasze rodzą tysiącami, a dziesięć tysięcy po ulicach naszych.
Woły nasze są duże; niechajżeć nie będzie rozerwanie, ani jakie prowadzenie, a niechaj nie będzie krzyk po ulicach naszych.
Szczęśliwyć to jest lud, z którym się tak dzieje, a błogosławiony to lud, którego Bogiem jest Pan.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?