Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Pieśń Dawidowa. Panie, ku tobie wołam, pośpiesz się ku mnie; usłyszże głos mój, gdy ku tobie wołać będę. 2Niechajżeć będzie płatna modlitwa moja u ciebie jako kadzenie, a dar rąk mych jako ofiara wieczorna. 3Panie postaw straż ustam moim, a strzeż drzwi warg moich. 4Nie przychylaj serca mego k złej rzeczy, ani ku złościwem sprawam, a z ludźmi, którzy złości broją, iżbych się nie karmił rozkoszami ich. 5Niechajże mię uderzy sprawiedliwy, a będę to sobie poczytał za dobrodziejstwo; niechaj mię fuka, a będę to sobie miał za osobliwy olej, który nie zepsuje głowy mojej, abowiem jeszcze modlitwa moja będzie za złości ich. 6Niechajżeć upadną na miejscach skalistych sędziowie ich, a niechać usłyszą słowa moje, abowiem są wdzięczne. 7Jako ten, który rąba drwa i szczepa, iż pierzchają trzaski, tak-ci są rozproszone kości nasze tuż nad grobem. 8Abowiem, Panie, ku tobie podnoszę oczy moje; w tobie ufam, nie odejmujże mi zdrowia. 9Strzeż mię od sidła, które na mię zakryli i od samołówek tych, którzy broją złości. 10Niechajże ci niepobożni społu wpadną w sieci swoje, aż ja przeminę.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?