Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Pieśń mahalot. Niechajże teraz powie Izrael, jako częstem trapieniem uciskali mię od młodości mojej. 2Jestem wielekroć utrapion od młodości mojej, a wszakoż mię nie przemogli. 3Oracze orali po grzbiecie moim, czyniąc długie zagony swoje. 4Ale Pan sprawiedliwy potargał powrozy złośników. 5Będą zawstydzeni, a wszyscy się na zad obrócą, którzy Syjon mają w nienawiści. 6Będą jako trawa na dachu, która pierwej niż ją wyrwą, uschnie. 7Z której nie napełni ręki swej ten, który żnie, ani ramienia swego, który wiąże snopy. 8Ani rzeką ci, co imo niej idą: Błogosławieństwo Pańskie nad wami, a błogosławiemy wam w imię Pańskie.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?