Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Pieśń mahalot. Wołałem do Pana w utrapieniu moim, a on mię wysłuchał. 2Panie wyrwiż duszę moję od ust kłamliwych i od języka zdradliwego. 3Cóż masz za pożytek, a coć przybędzie z tego języka zdradliwego? 4Który jest jako strzały ostre mocarzowe i jako węgle jałowcowe. 5Ach niestotyż mnie, iż tak długo jestem gościem w Mesech, a mieszkam w namieciech Kedar. 6Iż też tak długo mieszka dusza moja z tymi, który pokój w nienawiści mają. 7Alem ja jest spokojnym i gdy o tym mówię, wnet się oni wzruszają ku walce.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?