Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Miłuję Pana, iż wysłuchał głosu próśb moich. 2Abowiem nakłonił ucho swoje ku mnie, a przetoż będę go wzywał póki będę żyw. 3Ogarnęły mię były boleści śmierci i zjęły mię utrapienia grobu i potkał mię ucisk i boleść. 4Będę wzywał imienia Pańskiego, proszę, Panie, wybaw że duszę moję. 5Pan jest dobrotliwy i sprawiedliwy, a Bóg nasz jest miłosierny. 6Pan jest stróżem szczyrych, a gdym był uciśniony, zachował mię. 7Wróć się duszo moja do odpoczynienia twego, abowiem Pan okazał dobrodziejstwo przeciwko tobie. 8Abowiemeś wybawił duszę moję od śmierci i oczy moje od płaczu i nogi moje od upadku. 9Będę chodził przed oblicznością Pańską w ziemiach żywiących. 10Uwierzyłem, a dlategoż będę mówił, będąc barzo utrapiony. 11Rzekłem w zatrwożeniu moim: Każdy człowiek jest kłamcą. 12A cóż wżdy mam oddać Panu za wszytki dobrodziejstwa jego przeciwko mnie? 13Wezmę kubek zbawienia i będę wzywał imienia Pańskiego. 14Oddam teraz śluby moje Panu przed wszytkiem ludem jego. 15Śmierć miłosiernych jego jest drogą przed oczyma Pańskimi. 16Zaiste, Panie, iżem jest sługą twoim i służebnikiem twym i synem służebnice twojej, potargałeś moje związki. 17Będę tobie ofiarował ofiarę chwały i będę wzywał imienia Pańskiego. 18Oddam teraz śluby moje Panu przed wszytkiem ludem jego. 19W przysionkach kościoła Pańskiego i w pośrzodku ciebie o Jeruzalem. Chwalcie Pana.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?