Biblia Brzeska
Księga Psalmów 102:9

Tytuł oryginalny
Księgi Psalmów abo pieśni DawidowychO PrzekładzieBiblia Brzeska transkrypcja typu "B".
Copyright © 2003 Kalwin Publishing. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Tekst umieszczony za zgodą Kalwin Publishing Clifton, New Jersey.
peter@kalwin.net 102:1

Modlitwa utrapionego, kiedy jest w ucisku, a gdy się przed Panem żałobliwie uskarża.
102:2

Panie wysłuchaj modlitwę moję, a niechaj wołanie moje przyjdzie przed cię.
102:3

Nie zakrywaj oblicza twego przede mną i owszem, gdym jest uciśnion, nakłoń ucha twego ku mnie, a wysłuchaj mię przeto, gdy cię wzywam.
102:4

Abowiem dni moje zniszczały jako dym, a kości moje wygorzały jako głownie.
102:5

Serce moje wywiędło i wyschło jako trawa, iżem zapomniał jeść chleba mego.
102:6

Kości moje przyschły do skóry mojej dla głosu narzekania mego.
102:7

Stałem się jako pelikan na puszczy, a jestem jako puchacz mieszkający na pustyniach.
102:8

Nie śpię, a jestem podobien wróblowi, który sam zostawa na dachu.
102:9

Nieprzyjaciele moi ustawicznie mi lekkość wyrządzają, a ci, co się zajątrzyli przeciw mnie, sprzysięgają się.
102:10

Tak, iżem jadł popiół jako chleb, a picie moje mieszałem ze łzami.
102:11

Dla twojej popędliwości i dla gniewu twego, abowiem wywyższyłeś mię i zasięś mię złożył.
102:12

Dni moje są jako cień, który przemija, a jam zwiądł jako trawa.
102:13

Ale ty, Panie, trwasz na wieki, a pamiątka twoja na wieki wieczne.
102:14

Powstań a zmiłuj się nas Syjonem, abowiem-ci jest czas, żebyś się rozlitował nad nim, gdyż czas naznaczony przyszedł.
102:15

Abowiem barzo się kochają słudzy twoi w kamieniach jego i żałują prochu jego.
102:16

Tedy pogani będą się bać imienia Pańskiego, a wszyscy królowie ziemscy wielmożności twojej.
102:17

Abowiem Pan pobudował Syjon i okazał się w chwale swojej.
102:18

Wejzrał na modlitwę ubogich, a nie wzgardził prośbą ich.
102:19

To będzie napisano dla potomstwa przyszłego, a lud, który się zrodzi, będzie chwalił Pana.
102:20

Abowiem Pan wejzrał z wysokości mieszkania swego świętego, a pojzrał Pan z nieba na ziemię.
102:21

Aby wysłuchał wzdychania więźniów i rozwiązał zdane na śmierć.
102:22

A iżby imię Pańskie było chwalone w Syjonie i sława jego w Jeruzalem.
102:23

Gdy będą zebrani pospołu narodowie królestwa, aby służyli Panu.
102:24

Ucisnął w drodze siły moje i ukrócił dni moich.
102:25

A tak mówię: Boże mój nie zatracaj mię w pośrodku wieku mego, abowiem twoje lata trwają na wieki wieczne.
102:26

Naprzód ugruntowałeś ziemię, a niebiosa są sprawą rąk twoich.
102:27

Ony zginą, ale ty zostaniesz; a wszytko zwiotszeje jako odzienie, odmienisz je jako szatę i przemienią się.
102:28

Ale ty zawsze jednakim jesteś, a lata twoje końca nie mają.
102:29

Dzieci służebników twoich zostaną, a potomstwo ich będzie utwierdzone przed tobą.