Tytuł oryginalnyKsięgi Jozuego
1Gdy tedy wszytek lud przeprawił się za Jordan mówił Pan do Jozuego w ty słowa: 2Obierzcie dwanaście mężów, po jednem z każdego pokolenia. 3I tak im rozkażcie: Weźmicie tam sobie z pośrzód Jordanu, gdzie kapłani stali rzędem nogami swemi, dwanaście kamieni, które z sobą wyniózszy, postawicie na tym stanowisku, gdzie będziecie leżeć przez tę noc. 4A tak Jozue wezwał dwunaście mężów, które był naznaczył z synów Izraelskich, po jednemu z każdego pokolenia. 5Do których rzekł Jozue: Idźcie przed skrzynią Pana, Boga waszego, w pośrzód Jordanu, a włóż każdy po kamieniu na ramię swe, według liczby pokolenia synów Izraelskich. 6Aby ten znak był miedzy wami, gdyby potym pytali synowie waszy was ojców swoich mówiąc. Cóż się wżdy znaczy przez to kamienie? 7Abyście im tak odpowiedzieli. Iż się rostąpiły wody w Jordanie przed skrzynią przymierza Pańskiego, abowiem gdy szła przez Jordan, tedy się wody jordańskie rostępowały. I będą ty kamienie wieczną pamiątką tego synom Izraelskim. 8Uczynili tedy dosyć synowie Izraelscy rozkazaniu Jozuego i wzięli dwanaście kamieni z pośrzód Jordanu, jako był Pan rozkazał Jozuemu, według liczby pokolenia Izraelskiego, a nieśli je z sobą aż do stanowiska i tamże je składli. 9A Jozue też wystawił dwanaście kamieni pośród Jordanu na miejscu kędy stały nogi kapłanów niosących skrzynię przymierza, które tam zostały aż do tego czasu. 10A tak kapłani niosący skrzynię stali w pośrzód Jordanu, aż się to wszytko wypełniło, co Pan rozkazał Jozuemu mówić do ludu i jako miał od Mojżesza rozkazanie, a tak przeszedł lud spieszno. 11A gdy się przeprawił lud wszytek, tedy skrzynia Pańska i kapłani szli przed ludem. 12A synowie Rubenowi i synowie Gad z połowicą pokolenia Manassesowego szli zbrojnie przed Izraelczyki, jako im był powiedział Mojżesz. 13I szło przez pola Jerycho przed Panem ludu zbrojnego około czterdzieści tysięcy gotowego ku bojowi. 14Tam dnia onego uczynił Pan zacnym Jozuego przed oczyma wszech Izraelitów i bali się go tak, jako się bali Mojżesza póki jedno był żyw. 15Potym Pan mówił do Jozuego tymi słowy: 16Rozkaż kapłanom niosącym skrzynię świadectwa, aby wyszli z Jordanu. 17A tak Jozue rozkazał kapłanom mówiąc: Wynidźcie z Jordanu. 18A gdy kapłani niosący skrzynię przymierza Pańskiego wyszli z Jordanu, a stanęli nogami swemi na suszy, tedy wody jordańskie wróciły się na miejsce swoje, a płynęły jako i pirwej wszędy w brzegoch swoich. 19Tam lud wyszedszy z Jordanu dziesiątego dnia miesiąca pirwszego, rozbili namioty w Galgal, ku stronie Jerycha od wschodu słońca. 20A postawił Jozue w Galgal ony dwanaście kamieni, które przyniesiono z Jordanu. 21I rzekł tak do Izraelitów: Gdy dzieci wasze spytają potym ojców swych mówiąc: Cóż się znaczy przez to kamienie? 22Tedy oznajmicie dzieciom waszym, iż Izraelczycy przeszli po suszy przez Jordan. 23Abowiem Pan, Bóg wasz, osuszył wody jordańskie przed wami, ażeście przeszli, tak jako Pan, Bóg wasz, uczynił to był Morzu Czerwonemu, które wysuszył przed nami ażechmy przeszli. 24Aby wszyscy narodowie na ziemi poznali, jako można jest ręka Pańska, a iżbyście się bali Pana, Boga waszego, po wszytki czasy.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?