Biblia Brzeska
Księga Jonasza 2:7
Tytuł oryginalnyProroctwo Jonasza proroka
A wszakoż Pan przygotował był rybę wielką, która połknęła Jonasza, a tam w żywocie onej ryby był przez trzy dni i przez trzy nocy.
A mówił: Wołałem z utrapienia mego ku Panu, a wysłuchał mię, wołałem z żywota przepaści, a usłyszałeś głos mój.
Wrzuciłeś mię w głębokości w samy pośrodek morza i ogarnęły mię rzeki, potopy i wszytki nawałności twoje przeszły nade mną.
Alem ja mówił: Odrzuconem od obliczności oczu twoich, a wszakoż jeszcze oglądam kościół twój święty.
Wstąpiłem aż w niskości gór, ziemia się o mnie zawarła zaworami swemi aż na wieki, a jednakeś ty podniósł z dołu duszę moję, o mój Panie Boże.
Gdy ustawała we mnie dusza moja, wspomniałem na Pana, a weszła aż do ciebie modlitwa moja, do kościoła świętego twego.
Ale ja ofiarować tobie będę, a uczynię dosyć temu, com zaślubił tobie, gdyż od Pana jest zbawienie.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?