Biblia Brzeska
Księga Izajasza 7:5
Tytuł oryginalnyPoczyna się proroctwo Ezajasza proroka
Stało się czasu Achasa, syna Joatamowego, syna Ozjaszowego, króla judzkiego, iż Razyn, syryjski król, i Faceasz, syn Romeliasza, króla izraelskiego, ciągnęli ku Jeruzalem, aby je wojowali, ale go nie mogli dobyć.
I oznajmiono jest domowi Dawidowemu, iż Syria spiknęła się z Efraimem, a serce jego i serce ludu jego zatrząsnęło się nie inaczej, jedno jako drzewa leśne, gdy się trzęsą od wiatru.
Tedy rzekł Pan do Ezajasza: Wynidź teraz przeciw Achasowi ty i Sear Jasub, syn twój, u kończyn rury stawu wyższego, a na drodze pola knapowego.
A powiedz mu: Staraj się, abyś był dobrej myśli. Nie lękaj się, a niechaj się nie boi serce twe tych dwu ostatków głowien kurzących się, to jest zapalczywości gniewu Razyna z Syrjany i syna Romeliaszowego.
Przetoż, iż Syria weszła w złą radę przeciw tobie z Efraimem, a z synem Romeliaszowem, a tak mówią.
Wtargniemy do judzkiej ziemie, a wzbudziemy ją. Roztargniemy ją, żeby była nasza, a postawmy wpośród niej króla, syna Tabealowego.
Abowiem głową Syrjej będzie Damaszek, a głową Damaszku Razyn, a po sześcidziesiąt i piąci lat przestanie Efraim być ludem.
Ale Samaria będzie głową Efraima, a syn Romeliaszów będzie głową Samarjej. Jesliż temu wierzyć nie będziecie, zaiste się nie oprzecie.
Proś sobie znamienia od Pana, Boga twego, żądaj go, abo na miejscu głębokiem, abo na miejscu wysokiem wzgórę.
Tedy rzekł: Słuchaj teraz domie Dawidów: Mało się to wam zda przykrzyć się ludziom, aż jeszcze przykrzycie się i Bogu mojemu.
Owszem pierwej niż będzie dziecię umiało chronić się złego a obierać dobre, ziemia, którą się ty brzydzisz, będzie spustoszona dla dwu królów swoich.
Przywiedzie na cię Pan a na lud twój i na dom ojca twojego dni, które nie przychadzały od onych czasów, kiedy odstąpił Efraim od Judy (to jest) króla assyryjskiego.
A stanie się dnia onego, zaświśnie Pan na muchę, która jest w kończynach rzek egiptskich i na pszczołę, która jest w krainie assyryjskiej.
Ty wszytki przyjdą a osiędą na dolinach pustych, w maclochach opocznych i na wszytkich cierniach, a na wszytkich krzach.
Czasu onego ogoli Pan głowę brzytwą najemną i włosy na nogach a omknie brodę przez ty, którzy są z onę stronę rzeki (Eufrates) przez króla assyryjskiego.
Dla obfitości mleka, które wydadzą, będzie jadł masło. Abowiem który pozostanie w ziemi, będzie jadł masło a miód.
Stanie się też dnia onego, iż każde miejsce, gdzie było tysiąc winnych macic, będzie przedawane za tysiąc śrebrników, żeby tam rósł głóg a ciernie.
Z strzałami a z łukiem tam pójdą, abowiem po wszytkiej ziemi nic innego nie będzie, jedno głóg a ciernia.
Po wszytkich górach, gdzie motyką kopano, nie trzeba się będzie obawiać ciernia abo głogu, bo będą ku popasieniu wołom, a ku podeptaniu owcam.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?