Tytuł oryginalnyPoczyna się proroctwo Ezajasza proroka
1Brzemię moabskie. Abowiem jednej nocy Ar w Moab zborzone i z ziemią zrównane jest, jednej nocy Kir w Moab wyplundrowane jest i spustoszone. 2Wstąpi do Bajty, do Dybon, kędy są kaplice na górach, aby płakał Moab i rozkwilon będzie nad Nebo i nad Medabą będzie obłysienie na wszytkich głowach jego, a każda broda ogolona będzie. 3Opaszą się wormi na ulicach swoich, a w domiech i po ulicach rozkwilą się wszytcy upadając w płaczu. 4Esebon i Eleale zawołają a głos ich słychać będzie aż w Jahaz, zbrojni moabscy narzekać będą, dusza każdego z nich zatrwożona będzie. 5Serce moje zawoła dla Moabitów, a zbiegowie cielice trzecioletniej ucieką aż do Zoar, abowiem wstępują na Luchit z płaczem, podniosą krzyk jako w porażce na drodze Horonaim. 6Wody Nimrym poginęły, siano poschło, trawa powiędła, a nic się nie zieleni. 7A przetoż, cokolwiek zachowają sobie i majętności swoje zniosą do rzeki arabskiej. 8Bo obejdzie krzyk granice Moab, a huk jego aż do Eglaim i wołanie jego aż do Beerelim. 9Abowiem wody Dymon pełne są krwie, a jeszcze do nich więcej przydam i poślę lwa na ty, co ujdą z Moab i na ostatki ziemie.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?