Tytuł oryginalnyKsięgi Hiobowe
1Ku temu Job odpowiedział tymi słowy: 2I dziś jeszcze słowa moje w gorzkości są, a karanie moje cięższe jest niż żałość. 3O gdybym wiedział, gdzie bym go mógł naleźć, szedłbym aż ku stolicy jego. 4Przełożyłbym przed nim przą moję, a miałbym pełne usta wywodów. 5Dowiedziałbych się słów, które by mi odpowiedział, a zrozumiałbych, co by mi na to rzekł. 6Izaż się będzie spierał ze mną w możności swojej? Nie będzieć, ale on mnie przyda mocy. 7Tam człowiek prawy rozprawi się z nim, a ja bych wolnym był wiecznie od sędziego mego. 8Jeślibych szedł dalej, nie widać go, a jeślibych chciał idź pozad, nie upatrzę go. 9Obrócę li się na lewo, gdy on co sprawuje, nie ujzrę go, a gdy się skryje na prawo, nie oglądam go. 10Ale on znał drogę moję i doświadczał mię, a wyszedłem wypławiony jako złoto. 11Noga moja trzymała się ścieżki jego i drogim jego przestrzegał, a nie uchyliłem się z niej. 12Nie odstąpiłem od rozkazania ust jego, a z pilnościam się dzierżał słów jego, więcej niż czegom ku żywności potrzebował. 13A jeśliż już jedno umyśli, któż go już od tego odwiedzie? A na co jest wola jego, to uczyni. 14Abowiem on uczynił dosyć wszytkiemu, czego mnie było potrzeba i k temu czyni wiele inego. 15A dlategoż zafrasowanem jest od obliczności jego, a obaczając go, bałem się go. 16A Bóg umiękczył serce moje, a Wszechmocny zatrwożył mię. 17Abowiem nie jestem wykorzenion przed ciemnościami, a nie zakrył przed oblicznością moją zamroczenia.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?