Biblia Brzeska
Księga: Ewangelia św. Mateusza 10:2
Tytuł oryginalnyEwanjelija święta Jezusa Krystusa którą Mateusz święty napisał
Wezwawszy tedy dwanaście uczniów swoich, dał im moc nad duchy nieczystymi, aby je wyganiali i uzdrawiali wszelaką chorobę i wszelaką niemoc.
A dwunaście apostołów ty są imiona: Pierwszy Szymon, który jest rzeczon Piotr, i Andrzej, brat jego; Jakub, syn Zebedeów, i Jan, brat jego.
Filip i Bartłomiej, Tomasz i Mateusz on celnik, Jakub, syn Alfeusów, i Lebeusz, przezwiskiem Tadeusz.
Tych dwunaście je posłał Jezus, dawszy im rozkazania mówiąc: Na drogę poganów nie udawajcie się i do miast Samarytanów nie chodźcie.
Niemocne uzdrawiajcie, trędowate oczyściajcie, wzbudzajcie umarłe, diabły wyganiajcie; daremnieście wzięli, darem dawajcie.
Ani tajstry na drogę, ani dwu sukien, ani trzewików, ani laski; abowiem godzien jest robotnik żywności swojej.
A do którego miasta abo wsi wnidziecie, wywiadujcie się, który by w niej był godzien i tamże mieszkajcie, pókibyście z onąd nie wyszli.
A jesli by był on dom godny, niech nań przyjdzie pokój wasz; a jesliby nie był godny, pokój wasz niech się wróci do was.
I ktoby was nie przyjął, ani waszych mów słuchał, wychodząc z domu abo z miasta onego, wybijcie proch nóg waszych.
Zaprawdęć wam powiedam: Lżej będzie ziemi Sodomczyków i Gomorejczyków w dzień sądny, niżli miastu onemu.
Oto ja was posyłam jako owce wpośrodku wilków; bądźcież tedy ostrożnemi jako wężowie, a szczyrymi jako gołębice.
Przytym strzeżcie się ludzi; abowiem was podadzą do zgromadzenia i w bożnicach swoich was biczować będą.
Ale gdy was podadzą, nie troszczcie się, jako abo co byście mówili; abowiem wam będzie dano onej godziny, co byście mówili.
I wydać brat brata na śmierć, a ociec syna, i powstaną dzieci przeciw rodzicom, a mordować je będą.
Wy też będziecie nienawidzeni od wszytkich dla imienia mego; ale kto wytrwa aż do końca, ten będzie zachowan.
A gdy was przesladować będą w onym mieście, uciekajcie do drugiego; boć wam zaprawdę powiedam, że nie przejdziecie miast izraelskich, póki nie przyjdzie Syn człowieczy.
Dosyć uczniowi, aby był jako mistrz jego, a sługa jako Pan jego; jeśliżeć samego gospodarza Beelzebułem nazwali, jakoż daleko więcej domowniki jego?
Nie bójcież się ich tedy; abowiem nie jest nic skrytego, co by odkryto być nie miało, ani tajemnego nic nie jest, co by wiedzieć nie miano.
Co wam w ciemności mówię, powiedajcie na światle; a co w ucho słyszycie, przepowiedajcie na domiech.
A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a duszę zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który i duszę i ciało może zatracić w piekle.
Izali dwu wróblików za pieniądz nie przedają? A wżdy jeden z tych nie upadnie na ziemię okrom Ojca waszego.
Wszelki tedy, który by mię wyznał przed ludźmi, wyznam go ja też przed Ojcem moim, który jest na niebie.
A który by się mnie zaprzał przed ludźmi, zaprzę się go i ja przed Ojcem moim, który jest na niebie.
Nie mniemajcie, żebym przyszedł puszczać pokój na ziemię; nie przyszedłem, abym puścił pokój, ale miecz.
Kto miłuje ojca abo matkę nad mię, nie jest godzien mnie; a kto miłuje syna abo córkę nad mię, nie jest mnie godzien.
Kto przyjmuje proroka w imię proroka, zapłatę proroka weźmie; a kto przyjmuje sprawiedliwego w imię sprawiedliwego, sprawiedliwego zapłatę weźmie.
Ktoby też jednemu z tych to małych dał się napić kubek wody zimnej tylko w imię ucznia, zaprawdę wam powiedam, nie straci zapłaty swojej.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?