„A gdy usłyszałem te słowa, usiadłem i zacząłem płakać, i smuciłem się przez szereg dni, poszcząc i modląc się przed Bogiem niebios”

Biblia Warszawska: Księga Nehemiasza 1,4

Nawigacja

Biblia Brzeska
Księga: Ewangelia św. Łukasza 11:3

Tytuł oryginalny
Ewanjelija święta przez Łukasza świętego napisana
1Stało się, iż się modlił na niektórym miejscu, a gdy przestał, rzekli k niemu niektórzy z zwolenników jego: Panie! Naucz nas modlić się, tak jako i Jan nauczył zwolenników swoich. 2Tedy im rzekł: Gdy się modlicie mówcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebiosach, święć się imię twoje. Przydź królestwo twoje. Bądź wola twa, jako w niebie, tak i na ziemi. 3Chleba naszego powszedniego daj nam na każdy dzień. 4I odpuść nam grzechy nasze, boć też i my odpuszczamy wszytkim, którzy nam są winni. Nie w wódźże nas w pokuszenie, ale nas wybaw od złego. 5Zatym też rzekł do nich: I któż z was mając przyjaciela, a szedszy do niego o północy, rzekłby mu: Przyjacielu! Pożycz mi trojga chleba? 6Abowiem przyjaciel mój przyszedł do mnie z drogi, a nie mam czego przedeń położyć. 7A on będąc w domu odpowiedziałby mówiąc: Nie uprzykrzaj mi się. Jużci drzwi zamkniono, a dziatki moje są na łożu ze mną, i nie mogęć wstać, abychci dał. 8Powiedamci wam: Chociażby też wstać nie chciał, aby dał jemu przeto, że jest przyjaciel jego, wszakoż dla pilnej prośby jego wstanie i da mu ile potrzebuje. 9I jać też wam powiedam: Proście, a będzie wam dano; szukajcie, a najdziecie; kołaccie, a będzie wam otworzono. 10Abowiem każdy, który prosi, bierze; a który szuka, znajduje; a kołacącemu będzie otworzono. 11Zali z was który ociec, gdy go prosi syn jego o chleb, poda mu kamień? Abo o rybę, izali miasto ryby poda mu węża? 12Abo prosiliby o jaje, izali mu poda niedźwiadka? 13A przetoż wy, gdyżeście są źli, umiecie dawać dobre dary dzieciam waszym. Jakoż daleko więcej Ociec wasz niebieski da Ducha świętego tym, którzy od niego proszą? 14Tedy wyrzucił diabelstwo, które było nieme, a gdy ono diabelstwo wyszło, przemówił niemy i dziwowało się zgromadzenie ludu. 15A niektórzy z nich mówili: Przez Beelzebula, książę diabelskie, wyrzuca diabelstwa. 16Drudzy zasię kusząc go, prosili znaku od niego. 17Ale on, gdyż wiedział mysli ich, rzekł im: Każde królestwo rozdwojone przeciwko sobie bywa zburzone, a dom miedzy sobą różny upadnie. 18A jesliżeć i Szatan rozdwojon jest przeciw sobie, jakoż się ostoi królestwo jego? Abowiem powiedacie, iż ja przez Beelzebula wyrzucam diabelstwa. 19Gdzie więc, jesli ja przez Beelzebula wyrzucam diabelstwa, synowie waszy przez kogoż wyrzucają? A dla tegoż oni będą sędźmi waszymi. 20Ale jesliż ja palcem Bożym wyrzucam diabelstwa, zaisteć do was przyszło królestwo Boże. 21Gdy który mocarz zbrojny strzeże domu swego, w pokojuć są majętności jego. 22Ale gdy mocniejszy kto nadeń targnąwszy się nań, zwycięży go, odejmuje wszytkę jego broń, w której ufał, a łupy jego roździeli. 23Któryć nie jest ze mną, jestci przeciwko mnie, a który nie zbiera ze mną, rozprasza. 24Gdyć duch nieczysty wychodzi od którego człowieka, chodzić po miejscach oschłych szukając odpoczynku, a gdy nie znajduje mówi: Wrócę się do domu mego, skądem wyszedł. 25A tak przyszedszy znajduje ji umieciony i wychędożony. 26Tedy szedszy, bierze z sobą siedm inych duchów gorszych niż sam jest, którzy wszedszy mieszkają tam i stawa się stan posledni człowieka onego gorszy a niż pirwszy. 27A tak gdy to mówił, krzyknęła wyniosłym głosem niektóra niewiasta z zgromadzenia mówiąc mu: Błogosławiony żywot, który cię nosił i piersi któreś sał. 28Ale on rzekł: I owszem błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go. 29A gdy się niemało ludu zeszło około niego począł mówić: Ten naród jest złościwy, żąda znaków, aleć im znak nie będzie dan, tylkoż znak on Jonasza proroka. 30Abowiem jako Jonasz był na znak Niniwitom, takżeć będzie i Syn człowieczy narodowi temu. 31Królowa od południa wstanie na sąd z mężmi narodu tego i osądzi je dlatego, iż przyszła od kończyn ziemię, aby słuchała mądrości Salomonowej, a otoć na miejscu tym więtszy jest niż Salomon. 32Ludzie niniwiccy powstaną na sąd z narodem tym i osądzą je dlatego, iż się uznali na Jonaszowe odpowiedanie. A oto więtszy niż Jonasz jest na tym miejscu. 33A żadenci świece zapalonej nie kładzie do miejsca skrytego, ani pod korzec, ale do lichtarza, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło. 34Światłość ciała jest oko; a przetoż, gdyby oko twe było proste i wszytkoć ciało twe świetne będzie; ale gdy będzie złe, też i ciało twe ciemne będzie. 35Obaczajże tedy, jesliż światło, które masz w sobie jest ciemnością. 36Jesliż tedy ciało twe wszytko świetne będzie, nie mając jakiej cząstki zaćmionej, takci wszytko świetne będzie, jako gdy świeca blaskiem swoim oświeca cię. 37Tedy gdy jeszcze domawiał, niektóry faryzeusz prosił go, aby był na obiedzie u niego; wszedszy tedy, siadł. 38A widząc faryzeusz, dziwował się, że się pirwej nie umył przed obiadem. 39Rzekł tedy Pan k niemu: Aczci wy faryzeuszowie zwirzchu kubek i misę umywacie, lecz u was wewnątrz pełno jest drapiestwa i złości. 40Szaleni! Izaż ten, który uczynił to, co jest zwirzchu, nie uczynił też tego, co jest i wewnątrz? 41A przetoż to, co w nich jest dajcie za jałmużnę, a otoć wam wszytki rzeczy będą czystemi. 42Ale biada wam faryzeuszowie! Którzy dawacie dziesięcinę z miętki i z ruty i z każdej jarzyny, a opuszczacie sąd i miłość Bożą; ano wam to było trzeba czynić, a onych nie opuszczać. 43Biadaż wam faryzeuszowie! Którzy miłujecie pirwsze zasiadania w zebraniu i witania na rynkach. 44Biadaż wam doktorowie i faryzeuszowie pokryci! Abowiem jesteście jako groby, których nie widać, co o nich nie wiedzą ci, którzy nad nimi chodzą. 45Odpowiedziawszy tedy niektóry z zakonnych wykładaczów rzekł mu: Mistrzu! Gdy to powiedasz, tedy nam też czynisz krzywdę. 46Ale on rzekł: Biadaż też i wam zakonnym wykładaczom! Abowiem ociążacie ludzi brzemiony trudnemi k noszeniu, a sami się i jednym swym palcem nie tkniecie brzemienia. 47Biadaż wam! Bo budujecie groby prorokom, a ojcowie waszy pomordowali je. 48Zaisteć świadectwem waszym poświadczacie uczynki ojców waszych, abowiemci je oni pomordowali, a wy zasię budujecie groby ich. 49A dla tegoż też mądrość Boża rzekła: Posyłam do nich proroki i apostoły, a z nich jedny pomordują, drugie wypędzą. 50Aby od narodu tego upominano się krwie wszytkich proroków, która jest wylana od założenia fundamentów świata. 51Od krwie Abelowej, aż do krwie Zachariaszowej, który zginął miedzy ołtarzem i kościołem. Zaprawdęć wam powiedam, będąć się jej upominać od narodu tego. 52Biadaż wam zakonnym wykładaczom, abowiemeście odjęli klucz poznania, sami żeście nie weszli, a tych, którzy wnidź chcieli, hamowaliście. 53A tak gdy to k nim mówił, poczęli doktorowie i faryzeuszowie barzo jemu dokuczać a przyłudzić go ku rozmowam o wielu rzeczach. 54Czyhając nań, a chciwie nieczego łowiąc z ust jego, aby go w czym oskarżyli.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

A gdy was wydadzą, nie troszczcie się, jak i co macie mówić; albowiem będzie wam dane w tej godzinie, co macie mówić.
Mat 10:19

W Chrystusie

Wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi;
Rzym 6:6

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Salomon miał 12 namiestników ("zarządców okręgów") nad Izraelem. Dwóch z nich poślubiło jego córki: Ben-Abinadab poślubił jego córkę Tafat, a Achimaas poślubił jego córkę Basemat (I Król 4:7, I Król 4:11, I Król 4:15).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Albowiem Pan nie odrzuca na wieki: Gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski. Zaiste, nieumyślnie trapi i zasmuca synów ludzkich.
Treny 3:31-33


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić