Tytuł oryginalnyWtóre księgi Łukasza świętego których napis jest Dzieje abo Sprawy apostolskie
1A gdy oni tak mówili do ludu, tedy przyszli kapłani i przełożeni kościoła i Saduceuszowie. 2Frasując się barzo, iż uczyli lud, a opowiedali w imię Jezusowe powstanie od umarłych. 3I targnęli się na nie rękoma, a podali je do więzienia aż do jutra; bo już był wieczór. 4A wiele tych, którzy słowa ony słyszeli, uwierzyli; i było w liczbie mężów około piąci tysięcy. 5A gdy było nazajutrz, zebrali się książęta ich i starszy i doktorowie w Jeruzalem. 6I Annasz, nawyzszy kapłan, i Kajfasz i Jan i Aleksander i ile ich jedno było z rodu kapłańskiego. 7Gdy je tedy postawili w pośrodku, pytali ich: Którą mocą, a którymeście wy to imieniem uczynili? 8Tedy Piotr będąc napełnion Ducha świętego rzekł do nich: Książęta ludu i starszy izraelscy! 9Gdyż o nas dziś ten sąd jest zasadzon dla dobrodziejstwa nad człowiekiem niedołężnym uczynionego, jako on jest uzdrowion. 10Niechżeć wam wszem będzie jawno i wszytkiemu ludowi izraelskiemu, żeć przez imię Jezusa Krystusa Nazareńskiego, któregoście wy ukrzyżowali, którego Bóg wzbudził od umarłych, przez tegoć ten stoi zdrowym przed wami. 11Tenci jest kamień on, którego sobie nie mieliście nizacz wy budujący, który się stał głową węgłu. 12I niemaszci w żadnym inym zbawienia; ani jest żadne imię pod niebem, któreby było podane miedzy ludzi, w którym potrzeba, abychmy byli zbawieni. 13A tak oni widząc śmiałość w mowie Piotrowę i Janowę i wiedząc pewnie, że nie byli ludźmi uczonemi ale prostaki, dziwowali się i poznawali, że oni byli z Jezusem. 14Ale widząc onego z nimi stojącego, który był uzdrowion, nie mogli nic mówić przeciw nim. 15I kazawszy im precz z rady wynidź, namawiali miedzy sobą. 16Mówiąc: Cóż z tymi ludźmi czynić mamy? Gdyż znamienity cud przez nie jest uczynion, jawnoć to jest wszytkim mieszkającym w Jeruzalem, ani możem tego zaprzeć. 17Ale iżby się to więcej nie roznaszało miedzy ludźmi, zagroźmy im srodze, aby potym w imię to z żadnym człowiekiem nie mówili. 18A przetoż wezwawszy ich, zakazali im, aby więcej nie uczyli w imię Jezusowe. 19Tedy Piotr i Jan odpowiedziawszy rzekli do nich: Jesliż to jest rzecz sprawiedliwa przed Bogiem, was radszej słuchać niż Boga, rozsądzcież to? 20Abowiem o tym, cochmy widzieli i słyszeli, mówić musimy. 21Oni tedy nie mogąc znaleźć, jakoby je mieli karać, zagroziwszy im, puścili je dla ludu. Abowiem wszyscy chwalili Boga za to, co się było zstało. 22Bo onemu człowiekowi było dalej niż czterdzieści lat, na którym się był okazał on cud uzdrowienia. 23A tak gdy je puszczono, przyszli do swych i oznajmili im to, co książęta kapłańskie i starszy mówili. 24Ci zasię, którzy to słyszeli, zgodnie podniózszy głos swój ku Bogu mówili: Iza nie ty jesteś Bóg, on któryś sprawił niebo i ziemię, morze i wszytki rzeczy, co w nich są? 25Któryś przez usta Dawida, sługi swego, powiedział: Przeczże wzburzyli pogani, a narodowie zmyslali rzeczy próżne? 26Stanęli królowie ziemie i książęta zebrały się na jedno miejsce przeciwko Panu i przeciw Krystusowi jego. 27Abowiemci się zebrali prawdziwie przeciw świętemu Synowi twemu Jezusowi, któregoś ty był pomazał, Herod i Poncjusz Piłat z pogany i z ludem izraelskim. 28Aby to uczynili, cokolwiek ręka twa i rada twa przed tym uczynić postanowiła. 29A przetoż teraz, Panie! Wejzryj na pogróżki ich, a daj służebnikom twoim, aby ze wszytką śmiałością opowiedali słowo twoje. 30Ściągnąwszy rękę twą ku uzdrowieniu, aby też cuda i znamiona były czynione, przez imię świętego Syna twego Jezusa. 31A tak oni gdy się modlili, zatrząsnęło się ono miejsce, w którym byli zgromadzeni i napełnieni są wszyscy Ducha świętego, a opowiedali śmiele słowo Boże. 32Tedy onej wszytkiej wielkości, którzy byli uwierzyli było serce jedno i dusza jedna, a żaden z nich, cokolwiek mieli, nic swego być nie powiedał, ale wszytkiego na spół używali. 33A wielką mocą apostołowie dawali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusowym i była wielka łaska nad nimi wszytkimi. 34Bo żadnego miedzy nimi nie było potrzebującego, gdyż ile ich kolwiek mieli pola abo domy, przedawali a przynosili pieniądze za ono, co poprzedali. 35I kładli przed nogi apostolskie, a potym to podzielano każdemu, ile komu była potrzeba. 36Tedy Jozes, który nazwan jest Barnabas od apostołów (co jeslibyś wykładał, jest syn pocieszenia) z pokolenia Lewi, rodem z Cypru. 37Mając pole, przedał je, a przyniózszy pieniądze, położył je u nóg apostołom.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?