Tytuł oryginalnyWtóre księgi Łukasza świętego których napis jest Dzieje abo Sprawy apostolskie
1Mężowie bracia i ojcowie! Słuchajcież tej mojej, którą teraz do was czynię, obmowy. 2(A gdy usłyszeli, iż do nich mówił żydowskim językiem, tedy tym więtsze milczenie było i rzekł) 3Jać jestem mąż Żyd, rodem z Tarsu, miasta w Cylicyjej, a tu jestem wychowan w mieście tym u nóg Gamalijelowych i wyćwiczony dostatecznie w zakonie ojczystym, chutliwą miłością ku Bogu będąc zapalony, tak jako i wy wszyscy dziś jesteście. 4Którym prześladował tę sektę aż do śmierci, wiążąc i podawając do więzienia tak męże, jako i niewiasty. 5Jako mi tego i książę kapłańskie jest świadkiem i wszyscy starszy, od których ja też listy wziąwszy do braciej, jechałem do Damaszku, abych był powiązawszy przywiódł do Jeruzalem, ty co tam byli, żeby je skarano. 6I przydało mi się, gdym jechał w drogę, a byłem blisko Damaszku, jakoby w południe, iż nagle oświeciła się około mnie światłość wielka. 7I upadłem na ziemię, a usłyszałem głos mówiący ku mnie: Saulu! Saulu! Przecz mię przesladujesz? 8Tedym ja odpowiedział: Ktoś ty jest, Panie? A on ku mnie rzekł: Jaciem jest on Jezus Nazareński, którego ty przesladujesz. 9Ci tedy, którzy byli ze mną, acz widzieli światłość i polękali się, ale głosu nie słyszeli onego, który ze mną mówił. 10Alem ja rzekł: Cóż czynić mam, Panie? A Pan mi powiedział: Wstań; a idź do Damaszku, a tam tobie powiedzą o wszytkim, co tobie postanowiono, abyś czynił. 11A gdym nic nie widział przed chwałą światłości onej, będąc wiedzion ręką od nich, co ze mną byli, przyszedłem do Damaszku. 12Tam Ananijasz, niektóry mąż pobożny wedle zakonu, mając o sobie dobre świadectwo od wszytkich Żydów tam mieszkających. 13Przyszedł do mnie, a stanąwszy rzekł mi: Saulu bracie, weźmi wzrok! A ja zarazem tegoż czasu ujzrałem go. 14Tedy on mnie rzekł: Bóg ojców naszych obrał ciebie, abyś poznał wolą jego, a iżbyś oglądał onego Sprawiedliwego i słuchał głosu z ust jego. 15Abowiem będziesz jego świadkiem u wszytkich ludzi, o tym coś widział i słyszał. 16A przetoż teraz przecz omieszkawasz? Wstań, a okrzci się, a omyj grzechy twe, wzywając imienia Pańskiego. 17Stało się potym, gdym się wrócił do Jeruzalem a modliłem się w kościele, żem był zachwycon bez pamięci. 18Tedym go widział, a on mówi ku mnie: Spiesz się; a wynidź rychło z Jeruzalem, abowiem świadectwa twego nie przyjmą o mnie. 19Alem ja powiedział: Panie! Onić wiedzą, żeciem ja włóczył do więzienia i mordowałem po wszytkich bożnicach ty, którzy w cię wierzyli. 20I gdy była rozlana krew Stefana, męczennika twego, jam też stał przy tym, a zezwalałem na zamordowanie jego i strzegłem szat tych, którzy go zabijali. 21Tedy on rzekł ku mnie: Idźże, bo ja do poganów daleko posyłam ciebie. 22Słuchali go tedy aż do tych słów, zatym podniózszy głosy swe mówili: Daj stracić z ziemie człowieka tego, bo nie słusza, aby miał żyw zostać. 23I także wołali i miotali swe szaty, ciskając proch na powietrze. 24A rotmistrz rozkazał go wieść do zamku, kazawszy aby go biczmi bito i męczono, chcąc się dowiedzieć przyczyny, dla czegoby tak nań wołano. 25A gdy go rzemieńmi związano, tedy Paweł rzekł setnikowi, który tuż stał: Izali się wam godzi człowieka Rzymianina nie osądzonego bić biczmi? 26To gdy usłyszał setnik, szedł do rotmistrza i oznajmił mu mówiąc: Bacz, co masz czynić, bo ten człowiek jest Rzymianin. 27Tedy przyszedszy rotmistrz rzekł mu: Powiedz mi, jesliś ty jest Rzymianin? A on rzekł: Tak jest. 28Odpowiedział mu rotmistrz: Jam się za wielką sumę pieniędzy dokupił prawa miasta tego. A Paweł rzekł: Ale się ja też urodził i mieszczaninem. 29A dla tegoż natychmiast odstąpili od niego ci, co go męczyć mieli, ktemu się i rotmistrz zlękł, doznawszy, że był Rzymianinem, a iż go był związał. 30A tak nazajutrz chcąc pewnie wiedzieć, o którąby rzecz od Żydów był obwinowan, rozwiązał go, a rozkazał się zejdź książętam kapłańskim i wszytkiemu ich zgromadzeniu, a wywiódszy Pawła, postawił go przed nimi.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?