Tytuł oryginalnyPiąte Księgi Mojżeszowe które po grecku zową Deuteronomion
1Jesliby się spór zaczął miedzy stronami jakiemi, a przyszliby do sądu, a sędziowie to rozsądzili, niewinnego wolnym uczyniwszy, a przeciw winnemu skazawszy. 2Tedy sędzia, jesliż winowajca zasłużył bicie, rozkaże go położyć przed sobą i bić wedle przewinienia pod liczbą. 3A nie więcej, jedno czterdzieścikroć uderzyć go mają, bo gdyby snadź więcej nad to karanie przydano, mógłby przyść ku sromotnemu zelżeniu brat twój przed oczyma twemi. 4Nie zawięzuj ust wołowi wybijającemu zboże. 5Jesliby jeden z braciej społu mieszkających umarł przez potomka, tedy żona umarłego nie ma idź za obcego męża, ale dziewierz jej ma wnidź do niej i pojąć ją sobie za małżonkę i z powinowacić się z nią. 6A pierworodny syn jej będzie się ozywał potomkiem brata zmarłego, aby imię jego nie zginęło w Izraelu. 7A jesliż on człowiek jątrewki swej nie będzie chciał pojąć, tedy jątrew ma idź na miejsce sądowe do starszych. I okaże, że dziewierz jej nie chce wzbudzić imienia brata swego w Izraelu, a iż jej w małżeństwo wziąć nie chce. 8Tedy go starszy miasta onego przypozwać mają i napomioną go, który jeśli by się wzbraniał a powiedział, że jej wziąć nie chce. 9Tam jątrew jego przystąpi się k niemu tuż przed starszymi, a zzuje trzewik z nogi jego i plunie mu w twarz mówiąc: Takci się stanie mężowi, który nie chce wzbudzić potomstwa bratu swemu. 10I będą w Izraelu nazywać imię jego: Dom człowieka bosej nogi. 11Jesliby się zwada wszczęła miedzy dwiema, a przybieżałaby żona jednego z nich na ratunek mężowi swemu przeciw onemu, który by go bił, a ściągnąwszy rękę swą, uchwyciłaby go za męski członek. 12Tedy jej utni rękę oprócz wszego miłosierdzia. 13W worku twem różnych gwichtów mieć nie będziesz, żeby miały być jedny więczsze drugie mniejsze. 14Nie będziesz też miał w domu swem dwojakiej efa, jednej mniejszej a drugiej więczszej. 15Ale miej całą i sprawiedliwą wagę, także całe i sprawiedliwe efa, abyś długo żył w ziemi, którą tobie dawa Pan, Bóg twój. 16Abowiem ktokolwiek to czyni, tedy ten jest mierziony przed Panem, Bogiem twojem, jako i każdy, co nieprawość czyni. 17Przywiedź też sobie na pamięć, co-ć uczynił Amalek w drodze kiedyś wyszedł z Egiptu. 18Jako-ć zajechał drogę, a ty co byli po zad i nie tak mocni pobił, na ten czas, gdy się spracowawszy ustawał i nie bał się Boga. 19A przetoż gdy cię już postanowi w pokoju Pan, Bóg twój, od wszech okolicznych nieprzyjaciół, w ziemi, którą tobie Pan, Bóg twój, podawa w dziedzictwo, abyś ją posiadł, tedy pamiątkę Amalekowę wygładzisz z ziemie, a strzeż, abyś nie zapamiętywał tego.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?