Tytuł oryginalnyTrzecie księgi Mojżeszowe które po grecku zową Leviticus
1I mówił Pan do Mojżesza temi słowy: 2Rozkaż synom Izraelskim, abyć przynieśli oleju czystego wytłuczonego z oliwy ku święceniu, aby ustawicznie lampy gorzały. 3Które Aaron przed zasłoną świadectwa postawi w przybytku zgromadzenia, od wieczora aż do poranku, po wszytek czas przed Panem, co też i w potomstwie swem za wieczną ustawę chować będziecie. 4Postawi i lampy na lichtarzu czystem zawsze przed Panem. 5Weźmiesz też mąki pszennej czystej, a upieczesz z niej dwanaście placków, a każdy z nich będzie ze dwu części z dziesiąci. 6Potym je składziesz na stole czystem przed Panem dwiema rzędy, po sześci w jeden rząd. 7A na wierzch na ony dwa rzędy położysz kadzidło czyste, aby też było spalone przed Panem miasto chleba, ku pamiątce ofiary ognistej. 8A na każdy dzień szabatny będzie kapłan składał porządnie ony chleby przed Panem, biorąc je od synów Izraelskich ustawą wieczną. 9Ten chleb przychodzić będzie na Aarona i na syna jego, którzy ji będą jeść na miejscu świętem. Abowiem to jest naświętsze co nań z ofiar palonych Pańskich przychodzić ma prawem wiecznem. 10Potym się trefiło, iż się wszczął poswarek w namieciech miedzy niektórem, co się narodził z matki izraelskiej a z ojca Egiptcjanina, mieszkającem w pośrzód Izraelczyków, a miedzy mężem niektórem Izraelitą. 11Tedy ten, który był z matki izraelskiej narodzony, targnął się na drugiego nieuczciwemi słowy, bluźniąc imię Pańskie. I wnet go wiedziono do Mojżesza. A imię matki jego było Salomit, córka Dabrowa z pokolenia Dan. 12Potym go podano do więzienia, ażby się dowiedziano, coby Pan na to odpowiedział. 13Tedy tak mówił Pan do Mojżesza: 14Rozkaż bluźnierza tego wywieść przed namioty, a wszyscy ci, którzy to słyszeli niechaj ręce włożą na głowę jego, a potym lud wszytek niechaj go ukamionuje. 15A opowiesz to synom Izraelskiem: Któżkolwiek by Bogu swemu złorzeczył, odniesie karanie za złość swą. 16Także ktoby co ku zelżywości imienia Pańskiego mówił, śmiercią umrze, a ukamionują go wszytko zgromadzenie, chociażby był postronny, chociaż domowy, bo iż bluźnił imię Pańskie, umrzeć musi. 17Ktoby też jakiegokolwiek stanu człowieka gardła zbawił, sam niech umrze. 18Także ktoby bydlę jakie zabił, tedy bydlę za bydlę wrócić powinien. 19A jesliby też ktokolwiek obraził bliźniego swego, tedy mu równem za równe ma być oddano. 20Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb, a jakiżbykolwiek raz zadał drugiemu, takiem też równie niech karan będzie. 21Ktoby zabił bydlątko, tedy ma takież na miejsce jego wrócić. Ale ktoby człowieka zabił, tedy i sam niech zabit będzie. 22A tożci prawo będzie, tak domowem, jako postronnem. Abowiem Ja jestem Pan, Bóg wasz. 23To gdy Mojżesz opowiedział synom Izraelskiem, wnet wywiedli bluźnierza onego za namioty, a ukamionowali go. A także synowie Izraelscy to wszytko uczynili, co Pan rozkazał Mojżeszowi.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?