Biblia Brzeska
Księga: 2 Księga Królewska 13:6
Tytuł oryginalnyWtóre księgi królewskie które łacinnicy pospolicie czwartymi nazywają
Roku dwudziestego trzeciego za panowania Joasa, syna Ochozjasza, króla judzkiego, królował Joachaz, syn Jehu w Samarjej nad Izraelem przez siedmnaście lat.
I dopuszczał się złości przed Panem naśladując grzechów Jeroboama, syna Nabatowego, który lud izraelski przywiódł ku grzechu i nie odchylił się od nich.
A tak Pan w popędliwości swojej rozgniewał się przeciw Izraelowi i podał je w ręce Hazaela, króla syryjskiego i w ręce Benadada, syna jego po wszytek czas.
Ale Joachaz modlił się Panu i wysłuchał go Pan. Abowiem widział utrapienie izraelskie, którym je trapił król syryjski.
Tedy dał Pan Izraelitom wybawiciela, a wyszli z mocy Syrjanom i mieszkali synowie izraelscy w przybytkoch swych jako przedtym.
A wszakoż nie poniechali grzechów domu Jeroboamowego, który lud izraelski przyprawił ku grzechowi i naśladowali ich, a k temu też został i gaj w Samarjej.
Abowiem Joachazowi nie zostało z ludu więcej, jedno pięć dziesiąt jezdnych i dziesięć wozów i dziesięć tysięcy pieszych. Gdyż król syryjski tak je był wytracił, a prawie w proch pomłócił.
Ale insze sprawy Joachazowe i wszytko co czynił i moc jego, to wszytko jest napisano w kronikach królów izraelskich.
A tak Joachaz zasnął z ojcy swymi i pogrzebion jest w Samarjej. A królował po nim Joas, syn jego.
Potym roku trzydziestego i siódmego za panowania Joasa, króla judzkiego, począł królować Joas, syn Joachazów nad Izraelem w Samarjej przez szesnaście lat.
I czynił złość przed oczyma Pańskimi, nie uchylając się od żadnych grzechów Jeroboama, syny Nabatowego, w które wprawił Izraelczyki, ale ich naśladował.
Ine wszytkie sprawy Joasowe, które czynił i moc jego, jako walczył z Amazjaszem, królem judzkim, ty są spisane w kronikach królów izraelskich.
Zasnął potym Joas z ojcy swymi. A po nim osiadł stolicę jego Jeroboam. I pogrzebion jest Joas w Samarjej z królami izraelskimi.
Na ten czas Elizeusz wpadł w niemoc, w której i umarł, a szedł do niego Joas, król izraelski i płacząc nad nim mówił: Ojcze mój, ojcze mój, wozie izraelski i jezdni jego.
Potym rzekł ku niemu: Weźmi w ręce twe łuk. I wziął. Tedy Elizeusz przyłożył ręce swe do rąk królewskich.
I rzekł mu, aby otworzył okno ku wschodu słońca. A gdy otworzył rzekł ku niemu Elizeusz: Strzelże. I strzelił. Potym rzekł: Strzała wybawienia od Pana, a strzała wybawienia przeciw Syrianom. Abowiem porazisz je w Afek aż na głowę.
I rzekł po wtóre, aby wziął strzały. A gdy je on wziął, tedy rzekł ku królowi: Uderz w ziemię. I uderzył król trzy kroć, a potym przestał.
Tedy się rozgniewał nań mąż Boży i rzekł: Miałeś uderzyć pięć, abo sześć kroć, bo byś był poraził Syryjczyki aż na głowę, a teraz je jedno trzykroć porazisz.
A w ten czas niektórzy sprawowali pogrzeb człowiekowi jednemu. A ujźrzawszy wojsko ono, wrzucili go do grobu Elizeuszowego. Który, gdy był wrzucon, a dotknął się kości Elizeuszowych, ożył i wstał na nogi swoje.
I zmiłował się Pan nad nimi. A zmiłowawszy się, obrócił się ku nim dla przymierza swego, które uczynił z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem, a nie wytracił ich, ani ich wyrzucił od oblicza swego aż do tego czasu.
A tak potym Joas, syn Joachazów, pobrał miasta pod Benadadem, synem Hazaelowym, które był wydarł z rąk Joachazowi, ojcu jego przez walkę. A poraził go trzykroć Joas i przywrócił miasta Izraelowi.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?