„A to będzie karanie, które Pan poda wszytkim narodom, którzy będą walczyć przeciw Jeruzalem: Ciało każdego z nich zemdleje chociaż jeszcze stać będą na nogach swoich, a oczy ich wypłyną z dołków swych i język ich uschnie w uściech ich.”

Biblia Brzeska: Księga Zachariasza 14,12

Biblia Brzeska
Księga: 1 Księga Mojżeszowa 41:32

Tytuł oryginalny
Pierwsze księgi Mojżeszowe które zową językiem greckim Genesis a po polsku Początkiem albo Rodzajem
1Potym we dwu lat śniło się faraonowi jakoby stać miał nad rzeką. 2A siedm krów pięknych i tłustych wychodziły z rzeki, a pasły się na łąkach. 3A za niemi ine siedm krów szpetne i chude wychodziły z rzeki i stanęły podle onych drugich nad brzegiem rzeki. 4A tak ony krowy szpetne i chude pożarły one siedm pięknych i tłustych, a zatym ocucił się farao. 5A po drugie zasnąwszy widział iny sen. A ono siedm kłosów wyrastało z jednego źdźbła cudnych i pełnych. 6A potym widział inych siedm cienkich i zeschłych od wiatru zewschodnego, które za nimi wyrastały. 7Ony tedy siedm cienkich kłosów pożarły siedm kłosów pełnych. A zatym się farao ocucił. A toć był sen takowy. 8Nazajutrz rano będąc zatrwożony rozkazał zwołać wszytki wieszczki i mędrce egiptskie, a opowiedział jem sen swój. Ale nie był żaden coby ji jemu był wyłożył. 9Tedy przedniejszy podczaszy mówił tak do faraona: Teraz ja grzech swój wyznać muszę. 10Na on czas, gdy się był farao rozgniewał na swe służebniki, a mnie z przedniejszem piekarzem dał do ciemnice w dom marszałka nadwornego. 11Tedy ja i on jednej nocy widzielichmy sen, każdy z nas według wyrozumienia snu swego. 12Tam też z nami był młodzieniec Hebrejczyk, sługa marszałka nadwornego, przed któremechmy powiedali sny swoje, które on nam wykładał każdemu z nas wedle snu jego. 13I tak jako on nam wyłożył, wszytko się stało. Abowiem król przywrócił mię ku pierwszemu stanu, a drugiego obiesić rozkazał. 14Tedy farao zarazem posłał po Józefa, a rozkazał go wywieść z ciemnice, którego włosy ostrzygszy, a w ine szaty oblókszy, stawili przed faraonem. 15Rzekł tedy farao do Józefa: Śnił mi się sen, którego mnie żaden wyłożyć nie może. Alem ja o tobie słyszał, żeś jest wykładacz snów. 16I odpowiedział Józef faraonowi: Oprócz mnie, sam Bóg rzeczy fortunne opowie faraonowi. 17Zatym rzekł farao do Józefa: Śniło mi się jakobych stał nad brzegiem rzeki. 18A oto siedm krów tłustych i pięknych wychodziły z rzeki, a pasły się na łące. 19Za niemi drugie siedm krów wychodziły, tak chude i szpetne i znędzniałe, iż we wszej egiptskiej ziemi tak szpetnychem nie widział. 20Potym ty krowy chude i szpetne pożarły ony pierwsze siedm krów tłustych. 21Które, gdy zżarły, tedy nie znać było na nich, aby były co zeżrzeć miały. Bo także były szpetne, jako i przedtym. A za tymem się ocucił. 22Teżem widział przez sen siedm kłosów pełnych i cudnych z jednego źdźbła wyrastających. 23A potym drugie siedm kłosów cienkich i próżnych, a zeschłych od wiatru zewschodnego, które za niemi wyrastały. 24Tedy ony siedm cienkich kłosów pożarły siedm kłosów cudnych. Com ja opowiedział wieszczkom, lecz mi tego żaden nie oznajmił. 25Na to Józef odpowiedział faraonowi: Sny twoje, o farao, jednęż rzecz znaczą. Bóg ciebie upomina z tego co potym ma uczynić. 26Siedm pięknych krów są siedm lat, a siedm cudnych kłosów są siedm lat, a tak to jedenże sen jest. 27Ty też siedm krów chudych i spetnych, co wychodziły za niemi, są siedm lat i siedm kłosów cienkich i zeschłych od wiatru zewschodnego, będą siedm lat głodnych. 28Otóż Bóg, jakom ci to powiedział, okazuje tobie, co ma uczynić. 29A tak w siedm lat przyszłych będzie wielki urodzaj we wszytkiej ziemi egiptskiej. 30Potym przyjdą po nich siedm lat głodu, tak iż onego urodzaja nic znać nie będzie w ziemi egiptskiej, bo głód zniszczy ziemię. 31Taki będzie niedostatek pożywienia, że namniejszy znak nie zostanie tak pleniego urodzaju przed tak ciężkiem, który będzie głodem. 32A iżci się śniło po dwakroć, tedyć to Bóg zapewne umyslił, a barzo wkrótce uczyni. 33A przetoż teraz, o farao, znajdzi męża jakiego dowcipnego, a mądrego, cobyś go przełożył nad Egiptem. 34Ty też sam, o farao, uczyń tak: Niech będą urzędnicy nad ziemią i oddziel sobie piątą część ziemie egipskiej na siedm lat urodzajnych. 35A oni niechać zbierają spiże w tych urodzajnych leciech, a niech zbierają zboża twem imieniem do spichlerzów po mieściech i zachowywają. 36Ty zboża potym przydadzą się k zachowaniu ziemie, gdy przydą siedm lat głodnych na ziemie egiptską, aby głodem nie zginęła. 37Ta rzecz barzo się podobała faraonowi i wszem służebnikom jego. 38Do których rzekł farao: Izali gdzie męża takowego znaleść możemy, w którymby był duch Boży. 39Tedy rzekł farao do Józefa: Gdyż ci Bóg to wszytko oznajmił, a nie jest nikt tobie rozumem równem i mądrością, 40Tobie samemu poruczam rząd na domem swem, a na rozkazanie twe stanie lud mój zbrojny, jedno tylko stolicą nad cię przedniejszem będę. 41Nadto rzekł farao do Józefa: Obacz iż ci poruczam w moc wszytek Egipt. 42Tamże farao zjąwszy pierścień z palca swego, włożył ji na palec Józefowi, a w szaty jedwabne oblec go rozkazał i włożył łańcuch złoty na szyję jego. 43I rozkazał go wsadzić na wóz dostojeństwa wtórego, aby przed niem wołano: Kłaniajcie się, dawając mu moc wszytkę nad ziemią egiptską. 44Zatym rzekł farao do Józefa: Jakom jest farao, tedy żaden nad wolą twą nie ruszy, ani ręką, ani nogą we wszytkiej ziemi egiptskiej. 45I wezwał imię Józefowi: Safenat Panea, a dał jemu za żonę Asenat, córkę Putyfara, książęcia miasta On. Tedy Józef jeździł po ziemi egiptskiej. 46A na ten czas miał trzydzieści lat gdy był postawion przed faraonem królem egiptskiem i odszedszy od faraona Józef objechał wszytką egiptską ziemię. 47A zrodziła ziemia w onych siedm leciech urodzajnych tak obficie, iż się gumna zbożem napełniły. 48A tak przez ony siedm lat zebrał wszytki zboża w ziemi egiptskiej, a zwiózł je do miast ze wszytkich pól, które bliższe były do miasta którego. 49Zebrał tedy Józef tak wielką obfitość zboża, jako piasku morskiego, tak iż przed wielkością liczby mu nie było. 50A przed onemi laty niż głód był, urodzili się Józefowi dwa synowie, które jemu porodziła Asenat, córka Putyfara, książęcia miasta On. 51I wezwał Józef pierworodnego syna swego Manasse mówiąc: Sprawił to Bóg, abych zapomniał wszego trapienia mego i wszytkiego domu ojca swego. 52A drugiemu dał imię Efraim, iż go Bóg rozmnożył w ziemi trapienia jego. 53Tedy się dokończyły siedm lat urodzajnych w ziemi egiptskiej. 54I przyszły siedm lat głodnych, tak jako był Józef opowiedział i był głód po wszytkich krainach. Ale we wszytkiej ziemi egiptskiej było dosyć chleba. 55Potym też wszytka ziemia egiptska ściśniona jest głodem, a lud począł wołać do faraona o chleb. Tedy farao odpowiedział Egiptcjanom, aby szli do Józefa, a coby im on rozkazał, aby tak czynili. 56A gdy głód moc brał po wszej ziemi, otworzył Józef wszędy gumna, a przedawał zboża Egiptcjanom, abowiem głód barzo się był zmocnił w ziemi egiptskiej. 57Tedy ze wszytkich ziem jechano do Egiptu kupować żywności od Józefa, abowiem głód barzo się był zmocnił po wszytkiej ziemi.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

A gdy ciężko rodziła, rzekła do niej położna: Nie bój się, bo i tym razem masz syna.
I Mojż 35:17

W Chrystusie

Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.
Dz 1:8

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Szadrach, Meszach i Abed-nego są jedynymi wspomnianymi ludźmi w Biblii którzy nosili czapki (Dan 3:21).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
Rzym 8:28


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić