„Drogi Syjon płaczą, że nie masz, kto by szedł na święto uroczyste, wszytkie bramy jego pokażone, kapłani jego wzdychający, panny jego znędzone, a sama gorzkością ściśniona.”

Biblia Jakuba Wujka: Lamentacje Jeremiasza 1,4

Nawigacja

Biblia Warszawska
Księga: Ewangelia św. Łukasza 22:1

Zdrada Judasza

1I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą. 2I szukali arcykapłani i uczeni w Piśmie sposobu, jak by go zgładzić; bali się bowiem ludu. 3W Judasza zaś, zwanego Iskariot, który należał do dwunastu, wstąpił szatan; 4I ten odszedłszy, umówił się z arcykapłanami i dowódcami straży co do sposobu, jak im go wydać. 5I ucieszyli się, i ułożyli się z nim, że mu dadzą pieniądze. 6A on zgodził się i szukał sposobu, jak by go wydać z dala od ludu. 7I nastał dzień Przaśników, kiedy należało ofiarować baranka wielkanocnego. 8I wysłał Piotra i Jana, rzekłszy im: Idźcie i przygotujcie nam wieczerzę paschalną do spożycia. 9Oni zaś rzekli do niego: Gdzie chcesz, byśmy ją przygotowali? 10On zaś rzekł do nich: Gdy wchodzić będziecie do miasta, oto spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody; idźcie za nim do domu, do którego wejdzie; 11I powiedzcie gospodarzowi tego domu: Nauczyciel każe ci powiedzieć: Gdzie jest izba, w której mógłbym spożyć baranka wielkanocnego z uczniami moimi? 12A on pokaże wam przestronną jadalnię, przystrojoną, tam przygotujcie. 13A oni odszedłszy, znaleźli, jak im powiedział, i przygotowali wieczerzę paschalną.

Ostatnia Wieczerza

14A gdy nadeszła pora, zajął miejsce przy stole, a apostołowie z nim. 15I rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę paschalną z wami przed moją męką; 16Powiadam wam bowiem, iż nie będę jej już spożywał, aż nastąpi spełnienie w Królestwie Bożym. 17I wziąwszy kielich, i podziękowawszy, rzekł: Weźcie go i rozdzielcie między sobą; 18Powiadam wam bowiem, iż odtąd nie będę pił z owocu winorośli, aż przyjdzie Królestwo Boże. 19I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc: To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją. 20Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was wylewa. 21Lecz oto ręka tego, który mnie wydaje, jest ze mną przy stole. 22Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak było postanowione, ale biada temu człowiekowi, który go wydaje. 23A oni zaczęli wypytywać jeden drugiego, który z nich miałby to uczynić.

Prawdziwa wielkość

24Powstał też spór między nimi o to, kto z nich ma uchodzić za największego. 25On zaś rzekł do nich: Królowie narodów panują nad nimi, a władcy ich są nazywani dobroczyńcami. 26Wy zaś nie tak, lecz kto jest największy wśród was, niech będzie jako najmniejszy, a ten, który przewodzi, niech będzie jako usługujący. 27Któż bowiem jest większy? Czy ten, który u stołu zasiada, czy ten, który usługuje? Czy nie ten, który u stołu zasiada? Lecz Ja jestem wśród was jako ten, który usługuje. 28Wy zaś jesteście tymi, którzy wytrwali przy mnie w pokuszeniach moich. 29A Ja przekazuję wam Królestwo, jak i mnie Ojciec mój przekazał, 30Abyście jedli i pili przy stole moim w Królestwie moim, i zasiadali na tronach, sądząc dwanaście plemion Izraela.

Zapowiedź zaparcia się Piotra

31Szymonie, Szymonie, oto szatan wyprosił sobie, aby was przesiać jak pszenicę. 32Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja, a ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj braci swoich. 33On zaś rzekł do niego: Panie, z tobą gotów jestem iść i do więzienia, i na śmierć. 34A On rzekł: Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dzisiaj kur, a ty się trzykroć zaprzesz, że mnie znasz. 35I rzekł do nich: Gdy was posłałem bez trzosa, bez torby, bez sandałów, czy brakowało wam czegoś? A oni na to: Niczego. 36On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi. 37Albowiem mówię wam, iż musi się wypełnić na mnie to, co napisano: Do przestępców był zaliczony; to bowiem, co o mnie napisano, spełnia się. 38Oni zaś rzekli: Panie, oto tutaj dwa miecze. A On na to: Wystarczy.

Jezus w Getsemane

39I wyszedłszy, udał się według zwyczaju na Górę Oliwną; poszli też z nim uczniowie. 40A gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: Módlcie się, aby nie popaść w pokuszenie. 41A sam oddalił się od nich, jakby na rzut kamienia, i padłszy na kolana, modlił się, 42Mówiąc: Ojcze, jeśli chcesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie moja, lecz twoja wola niech się stanie. 43A ukazał mu się anioł z nieba, umacniający go. 44I w śmiertelnym boju jeszcze gorliwiej się modlił; i był pot jego jak krople krwi, spływające na ziemię. 45A wstawszy od modlitwy, przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących ze smutku. 46I rzekł do nich: Dlaczego śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie.

Pojmanie Jezusa

47Gdy On jeszcze mówił, nadeszła zgraja, a na jej czele jeden z dwunastu, imieniem Judasz, i ten zbliżył się do Jezusa, aby go pocałować. 48Jezus zaś rzekł do niego: Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego? 49A ci, którzy byli przy nim, widząc, na co się zanosi, rzekli: Panie, czy mamy bić mieczem? 50I uderzył jeden z nich sługę arcykapłana, i odciął mu prawe ucho. 51A Jezus odezwał się i rzekł: Zaniechajcie tego! I dotknąwszy ucha, uzdrowił go. 52Wtedy rzekł Jezus do arcykapłanów i dowódców straży świątynnej, i starszych, którzy podeszli do niego: Jak na zbójcę wyszliście z mieczami i kijami? 53Gdy codziennie bywałem z wami w świątyni, nie podnieśliście na mnie ręki. Lecz to jest wasza pora i moc ciemności.

Zaparcie się Piotra

54Pojmawszy go tedy, zawiedli go i wprowadzili do pałacu arcykapłana. Piotr zaś szedł za nim z daleka. 55A gdy rozpalili ognisko na środku podwórza i usiedli wokoło, usiadł i Piotr wśród nich. 56Gdy zaś pewna służąca zobaczyła go siedzącego w blasku ognia, przyjrzawszy mu się, rzekła: I ten był z nim. 57On zaś zaparł się, mówiąc: Niewiasto, nie znam go. 58A niedługo potem ktoś inny, zobaczywszy go, rzekł: I ty jesteś z nich. A Piotr rzekł: Człowieku, nie jestem. 59A po upływie mniej więcej jednej godziny ktoś inny zapewniał, mówiąc: Doprawdy, i ten był z nim, jest przecież Galilejczykiem. 60Piotr zaś odrzekł: Człowieku, nie wiem, co mówisz. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił, zapiał kur. 61A Pan, obróciwszy się, spojrzał na Piotra; i przypomniał sobie Piotr słowo Pana, jak do niego rzekł: Zanim kur dziś zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz. 62I wyszedłszy na zewnątrz, gorzko zapłakał.

Jezus dręczony i bity

63A mężowie, którzy go pilnowali, naigrawali się z niego i bili go. 64I zasłoniwszy mu twarz, pytali go, mówiąc: Prorokuj, kto jest ten, co cię uderzył? 65I wiele innych bluźnierstw wypowiadali przeciwko niemu.

Jezus przed Radą Najwyższą

66A gdy nastał dzień, zeszła się starszyzna ludu: arcykapłani i uczeni w Piśmie, i zaprowadzili go do swej Rady Najwyższej, 67Mówiąc: Jeżeli jesteś Chrystusem, powiedz nam. On zaś rzekł do nich: Choćbym wam powiedział, nie uwierzycie, 68A choćbym pytał, nie odpowiecie. 69Odtąd zaś Syn Człowieczy siedzieć będzie po prawicy mocy Bożej. 70Tedy rzekli wszyscy: Czyż więc Ty jesteś Synem Bożym? A On rzekł do nich: Wy powiadacie, że jestem. 71Oni zaś rzekli: Na cóż jeszcze potrzebujemy świadectwa? Sami przecież słyszeliśmy z jego ust.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Choćby rozbili przeciwko mnie obozy, Nie ulęknie się serce moje, Choćby wojna wybuchła przeciw mnie, Nawet wtedy będę ufał.
Ps 27:3

W Chrystusie

Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
II Kor 5:17

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Abraham został obrzezany dopiero w wieku 99 lat (I Mojż 17:24).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić