„A więc nie jesteście już więcej obcymi i przybyszami, ale współobywatelami z świętymi i domownikami Boga;”

Uwspółcześniona Biblia Gdańska: List do Efezjan 2,19

Nawigacja

Biblia Warszawska
Księga: Ewangelia św. Łukasza 18:35

18:1
Powiedział im też podobieństwo o tym, że powinni zawsze się modlić i nie ustawać,
18:2
Mówiąc: Był w jednym mieście pewien sędzia, który Boga się nie bał, a z człowiekiem się nie liczył.
18:3
Była też w owym mieście pewna wdowa, która go nachodziła i mówiła: Weź mię w obronę przed moim przeciwnikiem.
18:4
I przez długi czas nie chciał. Potem zaś powiedział sobie: Chociaż i Boga się nie boję ani z człowiekiem się nie liczę,
18:5
Jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, by w końcu nie przyszła i nie uderzyła mnie w twarz.
18:6
I rzekł Pan: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia powiada!
18:7
A czyżby Bóg nie wziął w obronę swoich wybranych, którzy wołają do niego we dnie i w nocy, chociaż zwleka w ich sprawie?
18:8
Powiadam wam, że szybko weźmie ich w obronę. Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
18:9
I powiedział także do tych, którzy pokładali ufność w sobie samych, że są usprawiedliwieni, a innych lekceważyli, to podobieństwo:
18:10
Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
18:11
Faryzeusz stanął i tak się w duchu modlił: Boże, dziękuję ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy albo też jak ten oto celnik.
18:12
Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę z całego mego dorobku.
18:13
A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu.
18:14
Powiadam wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto siebie wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.
18:15
Przynieśli też do niego i dzieci, aby się ich dotknął. A widząc to uczniowie, gromili ich.
18:16
Jezus zaś przywołał je i rzekł: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i nie zabraniajcie im. Albowiem do takich należy Królestwo Boże.
18:17
Zaprawdę, powiadam wam, kto nie przyjmuje Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego.
18:18
I zapytał go pewien dostojnik tymi słowy: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby odziedziczyć żywot wieczny?
18:19
Rzekł do niego Jezus: Dlaczego zwiesz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg.
18:20
Znasz przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa, czcij ojca swego i matkę swoją.
18:21
Ten zaś rzekł: Tego wszystkiego przestrzegałem od młodości.
18:22
A gdy to Jezus usłyszał, rzekł do niego: Jeszcze jednego ci brak. Sprzedaj wszystko, co tylko masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, a potem przyjdź i naśladuj mnie.
18:23
Ten zaś, usłyszawszy to, zasmucił się; był bowiem bardzo bogaty.
18:24
A Jezus, gdy go takim ujrzał, powiedział: Jak trudno tym, którzy mają majętności, wejść do Królestwa Bożego.
18:25
Łatwiej bowiem wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.
18:26
A ci, którzy to usłyszeli, rzekli: Któż tedy może być zbawiony?
18:27
On zaś rzekł: Co niemożliwego jest u ludzi, możliwe jest u Boga.
18:28
A Piotr rzekł: Oto my opuściliśmy, co było nasze, a poszliśmy za tobą.
18:29
On zaś rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam, że nie ma takiego, który by opuścił dom czy żonę, czy braci, czy rodziców, czy dzieci dla Królestwa Bożego,
18:30
A nie otrzymał w zamian daleko więcej w czasie obecnym, a w świecie przyszłym żywota wiecznego.
18:31
A wziąwszy z sobą dwunastu, rzekł do nich: Oto idziemy do Jerozolimy, i wszystko, co napisali prorocy, wypełni się nad Synem Człowieczym.
18:32
Wydadzą go bowiem poganom i wyśmieją, zelżą i oplwają,
18:33
A ubiczowawszy, zabiją go, ale dnia trzeciego zmartwychwstanie.
18:34
Lecz oni nic z tego nie zrozumieli i było to słowo zakryte przed nimi, i nie wiedzieli, co mówiono.
18:35
A gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy drodze, żebrząc.
18:36
A gdy usłyszał, że tłum przechodzi, dowiadywał się, co się dzieje.
18:37
Powiedzieli mu wtedy, że Jezus Nazareński przechodzi.
18:38
I zaczął wołać: Jezusie, Synu Dawidowy, zmiłuj się nade mną!
18:39
A ci, którzy szli na przedzie, gromili go, by milczał. On zaś coraz głośniej wołał: Synu Dawidowy, zmiłuj się nade mną!
18:40
Wtedy Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy ten się zbliżył, zapytał go,
18:41
Mówiąc: Co chcesz, abym ci uczynił? A on odrzekł: Panie, abym przejrzał.
18:42
A Jezus rzekł do niego: Przejrzyj! Wiara twoja uzdrowiła cię.
18:43
I zaraz odzyskał wzrok, i szedł za nim, wielbiąc Boga. A cały lud, ujrzawszy to, oddał chwałę Bogu.

Nawigacja

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić