„Jako ma litość ojciec nad dziatkami, tak ma litość Pan nad tymi, którzy się go boją.”

Biblia Gdańska: Psalmów 103,13

Biblia Warszawska
Księga Psalmów 18,1

18:1
Przewodnikowi chóru. Psalm sługi Pańskiego, Dawida, który wypowiedział Panu słowa tej pieśni, gdy go Pan wybawił z rąk wszystkich nieprzyjaciół jego i z ręki Saula.
18:2
Powiedział: Miłuję cię, Panie, mocy moja.
18:3
Pan skałą i twierdzą moją, i wybawieniem moim, Bóg mój opoką moją, na której polegam. Tarczą moją i rogiem zbawienia mego, warownią moją.
18:4
Wołam: Niech będzie Pan pochwalony! I zostałem wybawiony od nieprzyjaciół moich.
18:5
Ogarnęły mnie fale śmierci, A strumienie zagłady zatrwożyły mnie.
18:6
Więzy otchłani otoczyły mnie, Pochwyciły mnie sidła śmierci.
18:7
W niedoli mojej wzywałem Pana I wołałem o pomoc do Boga mego, Z przybytku swego usłyszał głos mój, A wołanie moje doszło uszu jego.
18:8
Ziemia zadrżała i zatrzęsła się, A posady gór się zachwiały... Zadrżały, bo rozgniewał się.
18:9
Buchnął gniew z nozdrzy jego, A ogień pożerający z ust jego zionął, Węgle rozżarzone płonęły przed nim.
18:10
Nachylił niebiosa i zstąpił, A ciemna chmura była pod stopami jego.
18:11
Dosiadł cheruba i uleciał, I poszybował na skrzydłach wiatru.
18:12
Ciemności uczynił zasłoną swoją. Rozpiął wokół siebie jak namiot masy wody, gęste obłoki.
18:13
Z blasku przed nim występowały obłoki jego, Grad i węgle ogniste.
18:14
I zagrzmiał Pan na niebiosach, A Najwyższy wydał głos swój... grad i węgle ogniste.
18:15
Wypuścił strzały swe i rozproszył ich, Wypuścił liczne błyskawice i wprawił ich w zamęt.
18:16
Ukazało się dno morza i odsłoniły się posady świata Od groźby twojej, Panie, Od tchnienia gniewu twojego.
18:17
Sięgnął z wysokości, pochwycił mnie, Wyciągnął mię z wód wielkich.
18:18
Wyratował mię od potężnego nieprzyjaciela I od nienawidzących mnie, bo byli mocniejsi ode mnie.
18:19
Zaskoczyli mnie w dniu udręki mojej, Ale Pan był podporą moją.
18:20
Wyprowadził mnie na szeroką przestrzeń, Wyratował mnie, gdyż mię umiłował.
18:21
Wynagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej, Oddał mi według czystości rąk moich.
18:22
Strzegłem bowiem dróg Pana I grzesznie nie odstąpiłem od Boga mego.
18:23
Bo mam przed sobą wszystkie prawa jego, A przykazań jego nie odrzucam od siebie.
18:24
Byłem wobec niego nienaganny I wystrzegałem się niegodziwości mojej.
18:25
Przeto oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, Według czystości rąk moich przed oczyma jego.
18:26
Z pobożnym obchodzisz się łaskawie, Z nienagannym postępujesz nienagannie.
18:27
Z czystym okazujesz się czysty, A z przewrotnym postępujesz przewrotnie.
18:28
Ty bowiem wybawiasz lud ubogi, Lecz oczy wyniosłych poniżasz.
18:29
Ty zaiste zapalasz pochodnię moją; Pan, Bóg mój, oświeca ciemności moje.
18:30
Gdyż z tobą rozbijam drużynę, A z Bogiem moim przesadzam mur.
18:31
Droga Boża jest doskonała, Słowo Pańskie jest wypróbowane. Jest tarczą wszystkim, którzy w nim ufają.
18:32
Któż bowiem jest Bogiem oprócz Pana? Kto jest skałą prócz Boga naszego?
18:33
Bóg, który mię opasuje mocą, A uczynił doskonałą drogę moją.
18:34
Nogi moje czyni rącze jak u łani I na wyżynach postawił mnie.
18:35
Ręce moje zaprawia do walki I ramiona moje napinają łuk spiżowy.
18:36
Dajesz mi tarczę zbawienia swego I prawica twoja wspiera mnie, A łaskawość twoja czyni mnie wielkim.
18:37
Dajesz szeroką drogę krokom moim I nie zachwiały się kostki moje!
18:38
Będę ścigał nieprzyjaciół moich i dopędzę ich, A nie zawrócę, póki ich nie zniszczę.
18:39
Rozbiję ich tak, że nie zdołają powstać! Padną pod nogi moje.
18:40
Opasałeś mnie mocą do boju, Przeciwników moich rzuciłeś pode mnie,
18:41
Sprawiłeś, że nieprzyjaciele moi uciekli przede mną, A ja zniszczę tych, którzy mnie nienawidzą.
18:42
Wołali, lecz nie było wybawiciela, Wzywali Pana, lecz im nie odpowiedział.
18:43
Starłem ich jak proch na wietrze, Usunąłem ich jak błoto na ulicy.
18:44
Wyratowałeś mię z waśni ludu, Postawiłeś mię na czele narodów. Lud, którego nie znam, służy mi.
18:45
Na samo słowo jest mi posłuszny, Cudzoziemcy schlebiają mi.
18:46
Cudzoziemcy upadają na duchu I drżąc wychodzą z twierdz swoich.
18:47
Pan żyje! Nich będzie błogosławiona skała moja! Niech będzie wywyższony Bóg, mój Zbawiciel!
18:48
Bóg odpłaca za krzywdy moje I poddaje mi narody...
18:49
Ratujesz mnie od zaciekłych nieprzyjaciół, Wynosisz mnie ponad przeciwników, Ocalasz mnie od męża gwałtownego.
18:50
Przeto będę cię, Panie, wysławiał między narodami I będę śpiewał imieniu twemu.
18:51
Zapewniasz wielką pomoc królowi swemu I okazujesz łaskę pomazańcowi swemu, Dawidowi, i potomstwu jego na wieki.

Nawigacja

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić