„Paweł, Sylwan i Tymoteusz do kościoła Tesaloniczan, który jest w Bogu, naszym Ojcu, i Panu Jezusie Chrystusie.”

Uwspółcześniona Biblia Gdańska: II List do Tesaloniczan 1,1

Biblia Jakuba Wujka
Księga: Ewangelia wg św. Mateusza 26:1

26:1
I zstało się, gdy dokończył Jezus tych wszytkich mów, rzekł uczniom swoim:
26:2
Wiecie, iż po dwu dniu Pascha będzie, a syn człowieczy będzie wydan, aby był ukrzyżowan.
26:3
Tedy się zebrali przedniejszy kapłani i starszy z ludu do dworu nawyższego kapłana, którego zwano Kaifaszem.
26:4
I naradzili się, aby Jezusa zdradą poimali i zabili.
26:5
Lecz mówili: Nie w dzień święty, aby snadź nie zstał się rozruch między ludem.
26:6
A gdy Jezus był w Betanijej w domu Szymona trędowatego,
26:7
przystąpiła do niego niewiasta, mając alabastr olejku drogiego, i wylała na głowę jego, gdy u stołu siedział.
26:8
A widząc uczniowie, zagniewali się, mówiąc: Na coż ta utrata?
26:9
Abowiem możono to drogo przedać i rozdać ubogim.
26:10
A wiedząc Jezus, rzekł im: Przecz się przykrzycie tej niewieście? bo dobry uczynek przeciwko mnie uczyniła.
26:11
Abowiem zawsze ubogie macie z sobą, ale mnie nie zawsze macie.
26:12
Bo ta wylawszy ten olejek na ciało moje, uczyniła na pogrzeb mój.
26:13
Zaprawdę mówię wam: gdziekolwiek będzie przepowiadana ta Ewanielia po wszytkim świecie, i co ta uczyniła, będzie powiadano na jej pamiątkę.
26:14
Tedy odszedł jeden z dwunaście, którego zwano Judaszem Iskariotem, do przedniejszych kapłanów
26:15
i rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? A oni naznaczyli mu trzydzieści srebrnych.
26:16
A od onąd szukał pogody, aby go wydał.
26:17
W pierwszy tedy dzień przaśników przystąpili uczniowie do Jezusa, mówiąc: Gdzie chcesz, abyśmyć zgotowali jeść Pascha?
26:18
A Jezus rzekł: Idźcie do miasta, do niektórego, a rzeczcie mu: Mistrz mówi: Czas mój blisko jest, u ciebie czynię Pascha z uczniami mymi.
26:19
I uczynili uczniowie, jako im rozkazał Jezus, i zgotowali Pascha.
26:20
A gdy był wieczór, siedział ze dwiemanaście uczniów swoich.
26:21
A gdy oni jedli, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż jeden z was mnie wyda.
26:22
I zasmuciwszy się barzo, poczęli każdy mówić: Azażem ja jest, Panie?
26:23
A on odpowiedając, rzekł: Który macza ze mną rękę w misie, ten mię wyda.
26:24
Synci człowieczy idzie, jako napisano o nim, ale biada onemu człowiekowi, przez którego syn człowieczy będzie wydan: dobrze mu było, aby się był nie narodził on człowiek.
26:25
A odpowiedając Judasz, który go wydał, rzekł: Azażem ja jest, Mistrzu? Rzekł mu: Tyś powiedział.
26:26
A gdy oni wieczerzali, wziął Jezus chleb i błogosławił, i łamał, i dawał uczniom swoim, i rzekł: Bierzcie i jedzcie: to jest ciało moje.
26:27
A wziąwszy kielich, dzięki czynił i dał im, rzekąc: Pijcie z tego wszyscy.
26:28
Abowiem ta jest krew moja nowego testamentu, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.
26:29
A powiedam wam, nie będę pił odtychmiast z tego owocu winnej macice aż do dnia onego, gdy ji będę pił z wami nowy w królestwie ojca mego.
26:30
I hymn odprawiwszy, wyszli na górę oliwną.
26:31
Tedy im rzekł Jezus: Wszyscy wy zgorszenie weźmiecie ze mnie tej nocy. Abowiem jest napisano: Uderzę pasterza i rozproszą się owce trzody.
26:32
Lecz gdy zmartwychwstanę, uprzedzę was do Galilejej.
26:33
A odpowiedając Piotr, rzekł jemu: Choćby się wszyscy zgorszyli z ciebie, ja nigdy się nie zgorszę.
26:34
Rzekł mu Jezus: Zaprawdę powiedam ci, iż tej nocy, pierwej niż kur zapoje, trzykroć się mnie zaprzysz.
26:35
Rzekł mu Piotr: Choćby mi też z tobą przyszło umrzeć, nie zaprze się ciebie. Także i wszyscy uczniowie mówili.
26:36
Tedy przyszedł Jezus z nimi do wsi, którą zowią Getsemani, i rzekł uczniom swoim: Siedźcie tu, aż pójdę ondzie i będę się modlił.
26:37
A wziąwszy Piotra i dwu synów Zebedeuszowych, począł się smucić i tesknić sobie.
26:38
Tedy im rzekł: Smętna jest dusza moja aż do śmierci, czekajcie tu a czujcie się ze mną.
26:39
A postąpiwszy trochę, padł na oblicze swoje, modląc się i mówiąc: Ojcze mój, jeśli można rzecz, niechaj odejdzie ode mnie ten kielich, wszakże nie jako ja chcę, ale jako ty.
26:40
I przyszedł do uczniów swoich, i nalazł je śpiące, i rzekł Piotrowi: Tak? Nie mogliście jednej godziny czuć ze mną?
26:41
Czujcie a módlcie się, abyście nie weszli w pokusę. Duchci wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe.
26:42
Zasię powtóre odszedł i modlił się, rzekąc: Ojcze mój, jeśli nie może ten kielich odejść, jedno abym go pił, niech się dzieje wola twoja.
26:43
I przyszedł powtóre, i nalazł je śpiące, abowiem były oczy ich obciążone.
26:44
A zostawiwszy je, zaś odszedł i trzeci raz się modlił, tęż mowę mówiąc.
26:45
Tedy przyszedł do uczniów swoich i rzekł im: Joto przybliżyła się godzina, a syn człowieczy będzie wydan w ręce grzeszników.
26:46
Wstańcie, pódźmy: oto się przybliżył, który mię wyda.
26:47
A gdy on jeszcze mówił, oto Judasz, jeden ze dwunaście, przyszedł, a z nim wielka rzesza z mieczami i z kijmi, posłani od przedniejszych kapłanów i starszych ludu.
26:48
A który go wydał, dał im znak, mówiąc: Któregokolwiek pocałuję, ten ci jest: imajcie go.
26:49
I natychmiast przystąpiwszy do Jezusa, rzekł: Bądź pozdrowion, Rabbi. I pocałował go.
26:50
A Jezus rzekł mu: Przyjacielu, na coś przyszedł? Tedy przystąpili i rzucili się na Jezusa, i poimali go.
26:51
A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnąwszy rękę, dobył korda swego, a uderzywszy sługę książęcia kapłańskiego, uciął ucho jego.
26:52
Tedy rzekł mu Jezus: Obróć kord swój na miejsce jego, abowiem wszyscy, którzy miecz biorą, mieczem poginą.
26:53
Czyli mnimasz, abym nie mógł prosić ojca mego, a stawiłby mi teraz więcej niż dwanaście hufców Anjołów?
26:54
Jakoż się tedy wypełnią pisma, iż się tak musi zstać?
26:55
Onej godziny mówił Jezus rzeszam: Wyszliście jako na zbójcę z mieczmi, z kijmi, poimać mię. Siedziałem na każdy dzień u was, ucząc w kościele, a nie poimaliście mię?
26:56
A to się wszytko działo, aby się wypełniły pisma prorockie. Tedy uczniowie wszyscy opuściwszy go, pouciekali.
26:57
A oni poimawszy Jezusa, wiedli go do Kajfasza, nawyższego kapłana, gdzie się byli zebrali doktorowie i starszy.
26:58
A Piotr szedł za nim z daleka aż do dworu nawyższego kapłana. A wszedszy tam, siedział z sługami, aby widział koniec.
26:59
A przedniejszy kapłani i wszytka rada siedząca szukali fałszywego świadectwa przeciwko Jezusowi, aby go o śmierć przyprawili.
26:60
I nie naleźli, acz wiele fałszywych świadków przychodziło. A na koniec przyszli dwa fałszywi świadkowie
26:61
i rzekli: Ten mówił: Mogę zepsować kościół Boży, a po trzech dniach zasię ji zbudować.
26:62
A wstawszy nawyższy kapłan, rzekł mu: Nic nie odpowiedasz na to, co ci przeciwko tobie świadczą?
26:63
Lecz Jezus milczał. A przedniejszy kapłan rzekł mu: Poprzysięgam cię przez Boga żywego, abyś nam powiedział, jeśliś ty jest Chrystus, syn Boży?
26:64
Rzekł mu Jezus: Tyś powiedział. Jednak powiadam wam, odtąd ujźrzycie syna człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego w obłokach niebieskich.
26:65
Tedy nawyższy kapłan rozdarł szaty swoje, mówiąc: Zbluźnił! Cóż dalej potrzebujemy świadków? Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo:
26:66
co się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci!
26:67
Tedy plwali na oblicze jego i bili go kułakami, a drudzy policzki twarzy jego zadawali,
26:68
mówiąc: Prorokuj nam, Chrystusie, kto jest, który cię uderzył?
26:69
A Piotr siedział przed domem na podwórzu i przystąpiła do niego jedna służebnica, mówiąc: I tyś był z Jezusem Galilejskim.
26:70
A on się zaprzał przed wszytkiemi, rzekąc: Nie wiem, co mówisz.
26:71
A gdy on wychodził ze drzwi, ujźrzała go druga służebnica i rzekła tym, co tam byli: I ten był z Jezusem Nazareńskim.
26:72
A powtóre zaprzał się z przysięgą, iż nie znam człowieka.
26:73
A mało potym przystąpili, którzy stali, i rzekli Piotrowi: Prawdziwieś i ty jest z nich, bo i mowa twoja cię wydawa.
26:74
Tedy począł przeklinać i przysięgać, iż nie znał człowieka. A natychmiast kur zapiał.
26:75
I wspomniał Piotr na słowo Jezusowe, które mu był rzekł: Pierwej niż kur zapoje, trzykroć się mnie zaprzysz. A wyszedszy z dworu, gorzko płakał.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Lecz Paweł zszedł na dół, przypadł doń i objąwszy go, rzekł: Nie trwóżcie się, bo on żyje.
Dz 20:10

W Chrystusie

Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności.
I Tes 5:5

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

W czasie gdy Jezus umierał przy jego krzyżu stały 4 kobiety. Trzy z nich nosiły imię Maria (Jan 19:25).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić